Podczas dzisiejszej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego odbyła się dyskusja na temat wykorzystywania aplikacji mobilnej do śledzenia kontaktów w walce z koronawirusem. W imieniu grupy EKR głos zabrała eurodeputowana PiS, Beata Mazurek.
Beata Mazurek mówiła, że walka z pandemią koronawirusa może mieć różne oblicza. „Z jednej strony mamy medyków, którzy narażają swoje zdrowie i życie, stojąc na pierwszej linii zmagań z niewidzialnym wrogiem, z drugiej zaś postęp technologiczny umożliwia wprowadzanie rozwiązań, które będą ograniczały rozprzestrzenianie się zarazy” - powiedziała. Eurodeputowana wyraziła przychylność dla metod proponowanych przez KE, jednakże, jak stwierdziła, nie do końca jest jasne, jak to narzędzie będzie funkcjonować. „Priorytetem dla KE powinna być ochrona prywatności jej użytkowników. Informacje wrażliwe powinny być przechowywane zgodnie z obowiązującymi przepisami o ochronie danych osobowych” - przestrzegała.
Polska polityk podkreśliła, że trzeba działać wspólnie i wykorzystywać potencjał państw członkowskich mających doświadczenie w tworzeniu podobnych aplikacji. Jako przykład podała Polskę. „Mamy aplikację do kontrolowania osób na kwarantannie, a od niedawna aplikację ProteGO, która informuje o potencjalnym zagrożeniu zakażenia koronawirusem” - wskazała.
„Rozwiązania z wykorzystaniem nowoczesnych technologii muszą być dostosowane do poszczególnych państw członkowskich, aby skutecznie chronić ich obywateli” - podsumowała Beata Mazurek.