W trakcie dzisiejszego posiedzenia Komisji Handlu Międzynarodowego (INTA) odbyła się wymiana poglądów na temat ostatnich postępów w pracach Rady UE-USA ds. Handlu i Technologii z wiceprzewodniczącymi wykonawczymi Komisji Margrethe Vestager i Valdisem Dombrovskisem. Głos w dyskusji zabrał stały sprawozdawca IMCO w Radzie, europoseł EKR Adam Bielan.
Adam Bielan mówił, że Rada UE-USA ds. Handlu i Technologii jest rzeczywiście bardzo cennym forum, które wykazało swoją wyraźną wartość dodaną podczas rosyjskiej agresji na Ukrainę poprzez opracowanie i wdrożenie wspólnego podejścia UE-USA do badania inwestycji i kontroli eksportu. Dlatego też pierwsze pytanie eurodeputowanego dotyczyło ostatnich wydarzeń geopolitycznych. "Czy widzą państwo miejsce na intensyfikację i rozszerzenie zakresu współpracy Rady po kryzysie na Ukrainie? Moim zdaniem modernizacja Rady będzie w tym kontekście mile widziana" - stwierdził.
Eurodeputowany wyraził zadowolenie z determinacji Unii, w celu osiągnięcia kilka kluczowych celów podczas następnej Rady UE-USA w maju. "Wśród nich istnieje silny mechanizm ostrzegania o zróżnicowaniu norm na świecie, a także wspólny program umożliwiający międzynarodowej organizacji normalizacyjnej ustalanie odpowiednich norm zgodnie z priorytetami omawianej Rady" – powiedział europoseł i poprosił wiceprzewodniczących o podzielenie się dodatkowymi informacjami na temat ostatnich postępów w zakresie standaryzacji.
Na koniec polski polityk poruszył temat ustawy o usługach cyfrowych i ustawy o rynkach cyfrowych. Jak wskazał, ustalanie dodatkowych i cyfrowych standardów wymaga również współpracy międzynarodowej. "Zastanawiałem się, czy ostatnie zmiany w tych dwóch wnioskach legislacyjnych znajdują się w programie politycznym lub technicznym Rady? W jakim stopniu kierunek nadany przez oba akty prawne pokrywa się z obecnym dialogiem w Radzie UE-USA? Czy nasi amerykańscy partnerzy zgłosili zastrzeżenia do którejkolwiek części tekstów? Jeśli tak, które z nich wydają się być według Komisji największym wyzwaniem?" – dopytywał Bielan.
Margrethe Vestager poruszyła problematykę standaryzacji i wskazała, że niektóre ze stron są w tej kwestii bardzo konkretne, jak np. ITU - Międzynarodowa Unia Telekomunikacyjna. "Odbyła się właśnie sesja, podczas której trzeba było wybrać nowych przewodniczących poszczególnych podkomisji i tam UE i Stany zjednoczone robiły wszystko, aby Rosjanie nie zostali wybrani na żadne z tych stanowisk. No i to się udało" – powiedziała Vestager i dodała, że drugim etapem będzie wybór przewodniczącego całej organizacji ITU i wysłannika UE na forum ONZ. "Prace standaryzacyjne są nie tylko bardzo konkretne, ale także polegają na budowaniu takich koalicji, by wspólnie jak najszybciej realizować postanowienia odnośnie poszczególnych norm i standardów" - podkreśliła.
Valdis Dombrovskis, odpowiadając na pytanie o ewentualne poszerzenie zakresu prac Rady stwierdził, że jest tu potencjał, ponieważ powstała ona jako rozwiązanie takie bardzo elastyczne. "Teraz są już obszary, w których zaczęliśmy pracować bardziej intensywnie ze względu na inwazję rosyjską, np. kontrola eksportu czy zakłócenia łańcucha dostaw. Więc ta lista 10 grup roboczych na pewno nie jest wykuta w kamieniu, będzie można ją poszerzyć, dodać więcej tematów" – podkreślił wiceprzewodniczący.