Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, w debacie pt. „Brutalne represje wobec protestujących w Iranie” europoseł PiS Adam Bielan podkreślił, że sytuacja w Iranie ma bezpośrednie konsekwencje dla bezpieczeństwa międzynarodowego, w tym Polski i całej Unii Europejskiej.
"Sytuacja w Iranie to nie tylko kwestia praw człowieka, ale również bezpieczeństwo mojego kraju, Polski. Reżim ajatollahów od lat pozostaje strategicznym sojusznikiem Putina. Irańskie drony i technologia rakietowa wspierają rosyjską machinę wojenną, zagrażając naszym granicom" – mówił szef delegacji Prawa i Sprawiedliwości w PE.
Europoseł zaznaczył, że pobłażanie dyktatorom zagraża obywatelom UE, a sankcje wobec Teheranu i Moskwy wciąż są niewystarczające.
"Jesteśmy świadkami prawdopodobnie największych protestów przeciwko rządom ajatollahów. Pomimo licznych wezwań, reżim stosuje masowe represje, dopuszczając się zbrodni przeciwko ludzkości. Zginęło co najmniej kilka tysięcy osób, w tym dzieci. Niepokoją mnie również coraz ostrzejsze prześladowania chrześcijan" – podkreślił.
Adam Bielan poinformował o podjętych działaniach mających na celu wsparcie irańskiej opozycji.
"Podpisałem wniosek o zaproszenie do Parlamentu Europejskiego jednego z liderów irańskiej opozycji, Rezy Pahlawiego. Proszę Panią Przewodniczącą o jego pilną realizację" – dodał europoseł.
Bielan podkreślił, że Europa nie może pozostawać bierna wobec narastających represji i zagrożeń wynikających z sojuszu Iranu z Rosją.