Wczoraj, w związku z trwającym Europejskim Tygodniem Regionów i Miast, miało miejsce wspólne posiedzenie Komisji Rozwoju Regionalnego PE (REGI) wraz z Komisją Polityki Spójności Terytorialnej i Budżetu UE (COTER) Europejskiego Komitetu Regionów. W spotkaniu zatytułowanym "W kierunku wdrożenia i realizacji nowej polityki spójności na lata 2021–2027" przemówienie wygłosiła Elisa Ferreira, europejska komisarz ds. spójności i reform. W imieniu grupy EKR głos w dyskusji zabrała eurodeputowana PiS, Andżelika Możdżanowska.
Eurodeputowana PiS podkreśliła, negocjacje w sprawie polityki spójności na lata 2021-2027 były bardzo trudne, ale przyniosły wiele pozytywnych rezultatów. "A wiemy, jak ważna jest polityka spójności dla wszystkich obywateli UE i wszystkich regionów" - dodała. Wśród pozytywnych kwestii, które udało się wynegocjować Możdżanowska wskazała na zwiększenie poziomu współfinansowania, czy zapewnienie większej elastyczności i dodatkowych uproszczeń. Jak mówiła, przed nami najtrudniejszy etap, mianowicie wdrożenie w życie naszych założeń. "Polityka spójności okazała się także podczas kryzysu związanego z pandemią jednym z najskuteczniejszych i najszybszych narzędzi reagowania" – podkreśliła.
Jednakże, dostrzegając wiele pozytywów, polska polityk zwróciła uwagę również na dwie problematyczne kwestie.
Pierwsza z nich, wskazała eurodeputowana, dotyczy ryzyka, które ma miejsce w związku z opóźnieniami w uruchamianiu środków w ramach Umów Partnerstwa. Andżelika Możdżanowska tłumaczyła, że wiele państw członkowskich nie przedstawiło jeszcze swoich planów dotyczących programowania na lata 2021–2027. Jak dodała, może się to wiązać z opóźnieniami w wykorzystaniu środków finansowych, a tym samym rozpoczęciem wielu niezbędnych inwestycji i programów skierowanych do mieszkańców UE, a także później niskimi wskaźnikami absorbcji. "Czy i jakie działania więc Komisja zamierza podjąć we współpracy z państwami członkowskimi w celu przyspieszenia prezentacji i zatwierdzenia ich Umów Partnerstwa?" – chciała wiedzieć polska posłanka do PE.
Drugim problemem zdaniem Możdżanowskiej jest sprawna akceptacja i szybkie umożliwienie realizacji założeń z Krajowych Planów Odbudowy. Jak podkreśliła, w ostatnich miesiącach to był priorytet dla wszystkich rządów państw europejskich i w założeniach miała to być pilna reakcja na kryzys po pandemii Covid - 19. Jednakże, jak zauważyła eurodeputowana, niestety nadal niektóre z państw członkowskich, w tym Polska, nie otrzymało pozytywnej odpowiedzi zatwierdzającej ich Krajowe Plany Odbudowy. "Ta absolutnie niezrozumiała, polityczna sytuacja uderza bezpośrednio w nas Europejczyków, nasze przedsiębiorstwa i samorządy ale także w nastroje społeczne" - zaznaczyła. Wobec tego europosłanka PiS zastanawiała się, czy wspomniane założenia nadal są aktualne. "Bo taki brak odpowiedzi jest destrukcyjny w postrzeganiu tej współpracy i solidarności unijnej" – uważa polska polityk.