|
Eurodeputowana PiS Anna Zalewska skierowała dziś zapytanie do Komisji Europejskiej ws. Kopalni i Elektrowni Turów.
Anna Zalewska wskazała, że 20 marca 2020r. Kopalnia w Turowie uzyskała przedłużenie koncesji z 1994 roku o 6 lat. Jednak, jak zauważyła, powierzchnia uprawniająca do prowadzenia działalności w ramach przedłużonej koncesji jest o ponad połowę mniejsza w stosunku do powierzchni obszaru górniczego określonego w 1994 roku.
"Na każdym etapie postępowania dotyczącego przedłużenia koncesji przeprowadzane były szerokie konsultacje ze stroną czeską i niemiecką, które wykraczały poza standardowe obowiązki procedury ocen oddziaływania na środowisko" – czytamy w interpelacji. Jak podkreśliła eurodeputowana wszystko odbywa się w zgodzie z prawem krajowym i międzynarodowym, prowadzony jest również stały monitoring wód przez polsko-czeskie i polsko-niemieckie zespoły. Ponadto, dodała autorka zapytania, wyniki badań potwierdzają, że kopalnia nie powoduje odwodnienia ujęć wody pitnej.
"Od lat 90-tych odbywa się współpraca na wodach granicznych Czech, w ostatnim latach na podstawie umowy Polski z Czechami z 20.04.2015 r. Prowadzone są prace prewencyjne, polegające na budowie ekranu przeciwfiltracyjnego o wymiarach 1100 m2 oraz 200 otworów w trzech seriach i współczynniku filtracji 0,0016 m/dobę. Jest to środek minimalizujący, jaki został nałożony decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach z 21.01.2020 przez RDOŚ we Wrocławiu" – tłumaczyła eurodeputowana.
W związku z powyższym polska polityk pyta KE, czy dotychczasowa eksploatacja Kopalni i Elektrowni Turów naruszała przepisy prawa Unii Europejskiej oraz czy przedłużenie jej eksploatacji do 2026 r., przy uwzględnieniu rygorystycznych poziomów emisji przemysłowych opartych na najnowszych konkluzjach dot. BAT i wybudowaniu dodatkowego podziemnego ekranu przeciwfiltracyjnego, stanowi naruszenie postanowień prawa UE.
|