Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, w debacie pt. „Systemowy ucisk, nieludzkie warunki i arbitralne zatrzymania ze strony reżimu w Iranie”, w ramach debat nad przypadkami łamania praw człowieka, zasad demokracji i państwa prawa, głos zabrał eurodeputowany EKR Arkadiusz Mularczyk. Polityk PiS wezwał do bezwzględnych sankcji wobec reżimu w Iranie, uznania go za realne zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego oraz do pełnej solidarności z narodem irańskim w walce o obalenie systemu ajatollahów.
Europoseł PiS podkreślił dramatyczną skalę represji stosowanych przez władze w Teheranie. Wskazał na masowe egzekucje, arbitralne zatrzymania oraz tortury stosowane wobec obywateli Iranu. "W ostatnich tygodniach reżim w Iranie dokonał masakry na niespotykaną skalę. Ten reżim nie cofnie się przed niczym, by utrzymać władzę" – zaznaczył.
Arkadiusz Mularczyk stanowczo podkreślił, że społeczność międzynarodowa nie może dopuścić do sytuacji, w której irańscy ajatollahowie wejdą w posiadanie broni jądrowej. Ocenił, że decyzja o uznaniu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną oraz rozszerzenie sankcji wobec Iranu to kroki we właściwym kierunku, choć – jak zaznaczył – podjęte zbyt późno.
Europoseł PiS skrytykował także porozumienie nuklearne z Iranem, forsowane przez administrację Baracka Obamy oraz część państw Unii Europejskiej. W jego ocenie była to poważna pomyłka strategiczna, która umożliwiła reżimowi pozyskanie miliardów dolarów, wzmocnienie struktur władzy oraz zwiększenie finansowania działań destabilizujących w regionie. "Ta umowa nie przyniosła pokoju ani bezpieczeństwa. Wprost przeciwnie – pozwoliła przyspieszyć program nuklearny i umocnić represyjny aparat państwa" – wskazał.
Zdaniem Arkadiusza Mularczyka odpowiedzią Unii Europejskiej powinny być bezwzględne, druzgocące sankcje oraz zdecydowane działania zmierzające do zniszczenia irańskiego programu jądrowego. Podkreślił, że konieczna jest twarda i nieustępliwa polityka wobec Teheranu, oparta na realnej presji politycznej i gospodarczej.
Europoseł wyraził również solidarność z narodem irańskim, zaznaczając, że upadek reżimu ajatollahów jest jedyną szansą dla milionów Irańczyków na normalne, wolne życie. "Solidarność z narodem irańskim musi doprowadzić do upadku tego reżimu. To jedyna droga do wolności i godności dla milionów ludzi" – podsumował.