Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Rozwoju (DEVE) miała miejsce wymiana poglądów z komisarz ds. partnerstw międzynarodowych Juttą Urpilainen oraz z członkiem Młodzieżowej Rady Konsultacyjnej ds. Partnerstw Międzynarodowych UE. W dyskusji wypowiedziała się eurodeputowana EKR Beata Kempa.
Beata Kempa mówiła, że plan działania na rzecz młodzieży to olbrzymi krok naprzód, ponieważ są to pierwsze ramy polityki zewnętrznej UE, które koncentrują się na młodych ludziach. „Aby zrealizować ambicje planu działania na rzecz młodzieży, UE powinna finansować inicjatywy proponowane przez młodzież, które pomogłyby młodym ludziom dokonać pozytywnych zmian w ich społecznościach” - powiedziała eurodeputowana i dodała, że strategia UE na rzecz młodzieży powinna przyczyniać się do urzeczywistnienia wizji sformułowanej przez nich samych.
„Należy wspierać uczestnictwo młodzieży w życiu demokratycznym, uczyć demokracji, ale też wspierać zaangażowanie społeczne i obywatelskie młodzieży i zapewnić wszystkim młodym ludziom niezbędne zasoby do udziału w życiu społecznym” - podkreśliła polska polityk. Jak przekazała, obecnie na całym świecie 426 milionów dzieci żyje w strefach konfliktów, co stanowi prawie jedną piątą dzieci na świecie. Europosłanka zauważyła, że życie w konflikcie zwiększa narażenie ich na poważne naruszenia praw człowieka.
Beata Kempa uświadomiła, że w państwach Afryki Subsaharyjskiej coraz częściej zmusza się dzieci do pracy, która przyjmuje różne formy w zależności od kraju, wieku i płci dziecka, za przykłady podając sprzedaż dziewczynek do domów publicznych i rekrutację chłopców do sił zbrojnych. „W krajach tych niemal jedno na czwórkę dzieci pracuje w warunkach wpływających na ich zdrowie i rozwój fizyczny, psychiczny i społeczny” - mówiła. Wielkim problemem, według eurodeputowanej, jest także handel ludźmi, którego ofiarami często padają dzieci.
Eurodeputowana podała pod rozwagę pomysł utworzenia w UE funkcji Wysokiego Przedstawiciela do Spraw Dzieci i Młodzieży, który zajmowałby się problemami tych grup społecznych w krajach, w których prawa te nie są przestrzegane. Jak zauważyła, poprzez raporty Wysokiego Przedstawiciela do Spraw Mniejszości Religijnych udało się już niegdyś poprawić polepszenie sytuacji Koptów w Egipcie. „Wiemy więc, że UE ma instrumenty, żeby rozmawiać z takimi krajami” - podkreśliła Kempa.