Eurodeputowana PiS, Beata Mazurek, wystosowała dziś zapytanie do Komisji Europejskiej ws. wsparcia i ochrony europejskich producentów poprzez wprowadzenie obowiązku oznaczania produktów.
Beata Mazurek zauważyła, że od wielu lat KE prowadzi prace nad wprowadzeniem przepisów, które na poziomie wspólnotowym stworzyłyby ramy prawne korzystania z oznaczeń „Made in”. Jak stwierdziła europosłanka, pandemia koronawirusa ujawniła słabość przepisów chroniących wspólny europejski rynek przed dostawami towarów niskiej jakości, niejednokrotnie nienadających się do użytku produktów. „Musimy chronić naszych rodzimych przedsiębiorców i maksymalnie wzmacniać ich konkurencyjność na wewnętrznym rynku” - podkreśliła. Europosłanka wskazała, że rozwiązania, które wprowadzi UE muszą być korzystne dla europejskiej gospodarki i europejskich firm, w szczególności tych małych z sektora MŚP.
Według polskiej polityk obowiązkiem Unii jest też ochrona konsumentów. Eurodeputowana przestrzegała, że oznakowanie „Made in”. jest ich prawem, powinni wiedzieć, skąd konkretnie pochodzi towar, który kupują. „Czy i kiedy Komisja zamierza wprowadzić obowiązek oznaczania kraju pochodzenia produktu przed wprowadzeniem danego towaru na rynek wspólnotowy i używania znaku „Made in”. wskazującego, w którym kraju został on wytworzony? Jakie inne mechanizmy ochronne zamierza wprowadzić Komisja, by uchronić rynek wewnętrzny przed napływem wątpliwej jakości towarów spoza Europy?” - pytała Beata Mazurek.