Europosłanka PiS Beata Mazurek skierowała do Komisji Europejskiej pytanie wymagające odpowiedzi na piśmie dotyczące sankcji nakładajacych zakaz importu diamentów z Rosji.
Eurodeputowana przypomniała, że 24 lutego 2023 roku przyjęty został dziesiąty „pakiet” sankcji przeciwko Rosji, jak wielokrotnie podkreślano, z najpotężniejszymi i najdalej idącymi sankcjami, jakie mają pomóc Ukrainie wygrać wojnę. „Zaostrzone zostały między innymi ograniczenia eksportowe, dotyczące towarów podwójnego zastosowania, a także działania wobec podmiotów wspierających wojnę, propagandowych czy dostarczających wykorzystywane przez Rosję drony. Jednak diamenty po raz kolejny nie znalazły się na liście sankcji” - przekazała.
Jak wskazała Beata Mazurek, jest to trzeci największy eksport kraju zaraz po ropie i gazie po raz kolejny został oszczędzony. To pominięcie, zauważyła europosłanka, jest tym bardziej jest uderzające, gdyż handel diamentów dotyczy głównie jednego państwa członkowskiego UE- Belgii, ponieważ Antwerpia jest najważniejszym w Europie centrum handlu diamentami. „Pomimo krwawej wojny na Ukrainie, która wstrzymała handel wart miliardy dolarów, Belgia nadal importuje diamenty z Rosji” – czytamy w piśmie.
„KE mówi o solidarności i wsparciu narodu ukraińskiego poprzez nakładanie sankcji, które są ciężarem także dla naszych europejskich gospodarek, tymczasem jak dotąd jedno państwo członkowskie zostało potraktowane w sposób szczególny z powodu nieuwzględnienia importu rosyjskich diamentów w sankcjach przeciwko Rosji” – podkreśliła eurodeputowana i zapytała czy Komisja Europejska ma zamiar zarekomendować włączenie do 11 zestawu sankcji przeciwko Rosji zakaz importu diamentów z Rosji oraz co jest przyczyną braku włączenia tego zakazu do tej pory.