W Strasburgu, podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, w ramach debaty dotyczącej konkluzji z Posiedzenia Rady Europejskiej w dniach 18–19 grudnia 2025 r. eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło ostro skrytykowała kierunek polityki gospodarczej i handlowej Unii Europejskiej, wskazując na Zielony Ład oraz umowę z Mercosurem jako decyzje zagrażające konkurencyjności, bezpieczeństwu i suwerenności UE.
"Najpierw był Zielony Ład, który zniszczył europejską gospodarkę i sprawił, że przestała ona być konkurencyjna. Firmy uciekają za granicę, szukając ratunku dla swojej działalności" – podkreśliła Beata Szydło.
Europosłanka zwróciła uwagę, że pod presją niemieckiego przemysłu, w szczególności sektora motoryzacyjnego, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podpisała umowę z Mercosurem, pomijając standardowe procedury i decyzję Parlamentu Europejskiego. Zdaniem Beaty Szydło konsekwencje tej decyzji będą wyjątkowo dotkliwe.
"Umowa z państwami Mercosur doprowadzi do tego, że nie tylko przemysł europejski straci konkurencyjność, ale zostanie zniszczone także europejskie rolnictwo" – zaznaczyła.
W swoim wystąpieniu eurodeputowana odniosła się również do trwających protestów rolników z całej Unii Europejskiej, którzy przybyli do Parlamentu Europejskiego, by zwrócić uwagę na zagrożenia dla swojego bytu. "Rolnicy jasno mówią, że ich przyszłość jest zagrożona. Ostrzegają przed skutkami umowy, która ogranicza bezpieczeństwo i suwerenność Unii Europejskiej" – mówiła.
Beata Szydło wskazała, że wspólnym mianownikiem błędnych decyzji UE jest dominacja interesów jednego państwa kosztem dobra całej Wspólnoty. "Mercosur jest ogromnym błędem, tak jak wcześniej Zielony Ład, a jeszcze wcześniej uzależnienie Europy od rosyjskiego gazu" – podsumowała.
Europosłanka PiS zaapelowała o zmianę kursu polityki Unii Europejskiej, opartej na realnej ochronie europejskiej gospodarki, rolnictwa oraz suwerenności państw członkowskich.