Ostatniego dnia pierwszej marcowej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu miała miejsce debata poświęcona rocznemu sprawozdaniu strategicznemu w sprawie wdrażania i realizacji przyjętych na szczycie ONZ w 2015 r. celów zrównoważonego rozwoju, które wyznaczają kierunek zmian na lata 2015-2030. Siedemnaście celów (wraz ze 169 celami pomocniczymi), wyraża dążenie do poprawy jakości życia, wzrostu gospodarczego, ochrony środowiska oraz całkowitej eliminacji ubóstwa i głodu na świecie, a także stworzenia globalnego partnerstwa na rzecz zrównoważonego rozwoju.
W imieniu grupy EKR głos w debacie zabrał europoseł PiS, Czesław Hoc.
"W strategii realizacji celów zrównoważonego rozwoju musimy przyjąć ogólną zasadę: to musi być rozwój w celu podniesienia jakości życia społeczeństwa dla obecnego i przyszłych pokoleń, a nie dla maksymalizacji zysków dla jednostki za wszelka cenę" – mówił polski polityk. Jednakże, jak dodał, z obowiązkową klauzulą, że nikt nie zostanie pominięty.
Zdaniem Czesława Hoca, musi zaistnieć harmonia i porządek pomiędzy polityką społeczną, gospodarczą, ekologiczną, a utrzymaniem efektywności ekonomicznej. "A priorytetem ma być ochrona fundamentalnych wartości - człowieka i szacunku dla przyrody" – podkreślał europoseł.
W opinii eurodeputowanego PiS, w globalnym zrównoważonym rozwoju konieczne są: rozwój i utrwalanie demokracji oraz ochrony praw człowieka, promowanie dobrego zarządzenia, pomocy humanitarnej, rozwoju kapitału ludzkiego, przedsiębiorczości i sektora prywatnego, promowanie zrównoważonego rolnictwa, rozwoju obszarów wiejskich i ochrony środowiska, wzmacnianie opieki zdrowotnej, zrównoważonego zarządzania zasobami naturalnymi i odpadami, zmniejszenie poziomu bezrobocia oraz ubóstwa społeczeństw.
"Musimy stale pamiętać, że środowisko naturalne i środowisko cywilizowanego człowieka funkcjonują na zasadzie naczyń połączonych. Zatem, naczynia po obu stronach muszą być wypełnione wartościami" – powiedział Czesław Hoc.