Dzisiaj, na wspólnym posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności (ENVI) oraz Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE), miało miejsce głosowanie ws. wniosku Komisji dot. rozporządzenia w sprawie redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym. Po długich negocjacjach w PE, w efekcie których udało się przyjąć zapisy łagodzące wniosek legislacyjny KE i odzwierciedlające zastrzeżenia polskiego sektora węglowego, grupa EKR i delegacja Prawa i Sprawiedliwości wsparły uzgodniony tekst.
Decyzja ta była rezultatem porozumienia osiągniętego przez wszystkie grupy polityczne po dziesięciu miesiącach intensywnych prac nad tekstem. W wyniku porozumienia, przy wspólnym działaniu polskich europosłów z EPL, S&D oraz EKR, udało się przekonać większość parlamentarną, by ostatecznie usunąć z tekstu bardzo restrykcyjne zapisy (takie jak np. rygorystyczne standardy obniżenia emisji dla każdego przedsiębiorstwa gazowego, wprowadzenie celów redukcji emisji metanu dla każdego państwa, czy objęcie rozporządzeniem statków), ale przede wszystkim uzgodnić korzystne dla Polski rozwiązanie w zakresie artykułu regulującego emisje metanu z operujących podziemnych kopalń węgla kamiennego.
W szczególności podniesiono dopuszczalny wskaźnik wypuszczania metanu w powietrze szybami wentylacyjnymi aż dziesięciokrotnie (z 0.5 do 5 ton metanu na kilotonę wydobytego węgla) oraz doprecyzowano, iż emisyjność powinna być liczona na poziomie operatora, a nie każdej poszczególnej kopalni, bądź szybu wentylacyjnego, jak zaproponowała Komisja w swoim wniosku legislacyjnym. Ponadto utrzymano derogację dla węgla koksowego. Dodatkowo, co wyróżnia tekst Parlamentu od tekstu Rady, zawarto w nim zapis, iż za brak zgodności z rozporządzeniem państwa członkowskie mogą nakładać opłaty za emisje metanu zamiast kar, a środki te muszą potem wracać do kopalni w postaci dotacji na realizację inwestycji modernizacyjnych. Tekst w tym kształcie odzwierciedla niepokoje polskiego sektora węglowego. Dla delegacji polskiej bardzo ważne było wsparcie tej poprawki kompromisowej, gdyż w sytuacji jej upadku w głosowaniu automatycznie zostałby przywrócony tekst Komisji Europejskiej ustanawiający drakoński wskaźnik emisji na poziomie 0,5 ton, co równałoby się z zamykaniem szeregu polskich kopalń już za cztery lata, wbrew zawartej Umowie Społecznej oraz wiązałoby się z poważnymi trudnościami finansowymi.
Tekst został uchwalony przy 114 glosach za, 15 przeciw i 3 głosach wstrzymujących się. W tej chwili kluczowe jest utrzymanie dotychczasowej koalicji wszystkich grup politycznych w europarlamencie w odniesieniu do uzgodnionych poprawek kompromisowych. Tekst ten bowiem musi zostać zatwierdzony przez cały Parlament Europejski podczas sesji plenarnej, która będzie miała miejsce w Strasburgu w dn. 8-11 maja b.r.