Dziś w Strasburgu Parlament Europejski debatował nad adekwatnością ochrony zapewnianej przez ramy ochrony danych UE–USA. W dyskusji wypowiedziała się europosłanka PiS Elżbieta Kruk.
„Ochrona danych osobowych jest podstawowym prawem obywateli, dlatego przekazując te dane odbiorcom w państwach trzecich trzeba zapewnić przynajmniej taki stopień ochrony osób fizycznych jaki obowiązuje w Unii” - mówiła Elżbieta Kruk. Eurodeputowana wskazała, że od wielu lat Komisja zmaga się z problemem umożliwienia przepływu danych osobowych między Unią a Stanami Zjednoczonymi, bowiem Trybunał Sprawiedliwości już dwukrotnie unieważnił wynegocjowane w tym zakresie umowy.
Przedłożony projekt rezolucji, jak zauważyła polska polityk, mocno krytykuje nowe porozumienie z USA mające na celu uregulowanie transatlantyckiego transferu i przechowywania danych, nie zauważając ulepszeń w zakresie ochrony danych osobowych jakich tu dokonano. „Wydaje się, że zawarta w projekcie rezolucji krytyka amerykańskiego podejścia do prywatności idzie zbyt daleko” - powiedziała.
„Rozumiem skomplikowanie problemu. Przypominam jednak o znaczeniu transatlantyckich przepływów danych dla wielu obywateli i przedsiębiorstw” - mówiła europosłanka i dodała, że brak jest obowiązującej podstawy prawnej, która pozwalałaby na w pełni bezpieczny i swobodny transfer danych do USA. Według Elżbiety Kruk mamy w istocie szerszy problem - potrzeba nowych regulacji prawnych, być może nawet nowego modelu ochrony danych osobowych, przystającego do współczesnej globalnej gospodarki cyfrowej.