Dziś w Strasburgu, podczas trwającej sesji plenarnej, Parlament Europejski debatował nt. sytuacji Romów mieszkających w osiedlach w UE. W dyskusji wypowiedziała się europosłanka PiS Elżbieta Rafalska.
Elżbieta Rafalska mówiła, że tekst rezolucji Parlamentu Europejskiego odnosi się do palących problemów i słusznie postuluje poprawę warunków mieszkalnych społeczności romskich, większą integrację społeczną i walkę z ubóstwem, aktywizację Romów oraz pokazuje dramatyczna sytuację mieszkaniową w romskich osiedlach. "Te wstrząsające warunki, o których była mowa, są absolutnie nie do zaakceptowania" - podkreśliła
Niestety jednak, jak stwierdziła była Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, opracowany tekst jest w wielu miejscach nie do przyjęcia i całkowicie odbiega od głównego tematu rezolucji. Polska polityk wskazała, że projekt nawołuje on do szybkiej implementacji ogólnego systemu warunkowości dla ochrony budżetu Unii, sugeruje że państwa członkowskie naruszają Traktaty Unii Europejskiej i niesłusznie oskarża niektóre państwa o segregację i dyskryminację Romów uciekających z Ukrainy.
"Żeby osiągnąć skuteczność na rzecz poprawy sytuacji Romów niezbędne są dobre, przemyślane polityki krajowe – te lokalne i te regionalne. Konieczna jest współpraca z tymi projektami, współfinansowanie ich z Unii Europejskiej" – przekonywała Rafalska, za przykład podając Polskę, gdzie tworzona jest sieć nauczycieli wspomagających edukację uczniów romskich oraz gdzie istnieją systemy edukacyjne i stypendialne na wszystkich poziomach. "Myślę że przede wszystkim potrzebna jest determinacja, współpraca, środki – wtedy możemy osiągnąć poprawę" – podsumowała eurodeputowana.