W trakcie dzisiejszego, drugiego dnia sesji plenarnej w Strasburgu Parlament Europejski debatował nad adekwatnymi wynagrodzeniami minimalnymi w Unii Europejskiej. W temacie wypowiedziała się eurodeputowana PiS Elżbieta Rafalska.
"Dyrektywa w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w Unii Europejskiej okazała się prawdziwym i niełatwym wyzwaniem. Po intensywnych negocjacjach mamy rozsądne a zarazem umiarkowane rozwiązania, które uwzględniają uwarunkowania krajowe i nie naruszają kompetencji państw członkowskich" – mówiła Elżbieta Rafalska. Według europosłanki projekt dyrektywy podkreśla, że państwa członkowskie mają prawo brać pod uwagę swoją krajową sytuację społeczno-ekonomiczną i decydować o składnikach minimalnego wynagrodzenia. Projekt dyrektywy respektuje również w pełni istniejące systemy indeksacji i waloryzacji minimalnych wynagrodzeń oraz wzmacnia rolę partnerów społecznych.
Ponadto była Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowała, że w Polsce dokonał się skokowy wzrost minimalnego wynagrodzenia - w ciągu siedmiu lat (2015-2022) to wzrost o 109 proc. netto. "Wprowadziliśmy też minimalną stawkę godzinową, a relacja minimalnego wynagrodzenia do przeciętnego wynosi ponad 50 proc. co jeszcze niedawno było niedościgłym związkowym marzeniem" - przekazała Rafalska i dodała, że efekt ten został osiągnięty dzięki konsekwentnej, wrażliwej społecznie polityce. "Bez europejskiego przymusu prowadzimy politykę dbania o pracowników. Pracownicy niezależnie od miejsca zatrudnienia za swoją pracę powinni być godnie wynagradzani" – podkreśliła Rafalska.