Dziś podczas mini-sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli miała miejsce wspólna debata o dwóch posiedzeniach Rady Europejskiej, podczas której posłowie ocenili wyniki nieformalnego szczytu w Paryżu z 10-11 marca i zaproponowali priorytety na kolejne posiedzenie RE, które odbędzie się w dniach 24-25 marca w Brukseli. W dyskusji z przewodniczącymi Charlesem Michelem i Ursulą von der Leyen głos zabrały eurodeputowane PiS Beata Szydło oraz Anna Fotyga.
"Na oczach świata kolejny tydzień mordowane są ukraińskie dzieci, kobiety. Niszczone są Ukraińskie miasta i wsie. Miliony uchodźców szuka schronienia w innych państwach" - zaczęła swoją wypowiedź Beata Szydło.
Wskazała, że już ponad dwa miliony uchodźców przybyło do Polski. "Polacy otworzyli swoje serca i domy i przyjmą każdego, kto będzie potrzebował pomocy. Tak się dzieje w każdym polskim mieście. W każdej, nawet najmniejszej polskiej miejscowości. Każdy Polak jest dzisiaj zaangażowany w niesienie pomocy narodowi ukraińskiemu " - podkreśliła.
Jak zaznaczyła, Polski rząd nie ma ważniejszego priorytetu niż pomoc wschodnim sąsiadom w obliczu wojny. "Nie zostawimy Ukrainy. Polacy zawsze będą stali przy Ukrainie i przy Ukraińcach" – zadeklarowała eurodeputowana.
Była szefowa polskiego rządu zaapelowała jednakże o wsparcie Unii: "Potrzebujemy, żeby wszystkie te kraje, które dzisiaj stają się domem dla milionów Ukraińców uciekających przed wojną, czuły realne wsparcie ze strony Unii Europejskiej".
Szydło mówiła, że to nie Polska, Słowacja, Czechy, Estonia, czy inne kraje powinny prosić o pomoc. "To w instytucjach unijnych muszą zapadać decyzje. Konkretne i odważne" – dodała.
Anna Fotyga stwierdziła, że niezbędna jest stanowcza unijna odpowiedź na rosyjską inwazję na Ukrainę. "Może być to trudne, kosztowne i bolesne, ale musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by pomóc Ukrainie i pokonać imperium zła" - podkreśliła. Zdaniem byłej szefowej polskiej dyplomacji niezbędne są działania w kilku obszarach. Po pierwsze eurodeputowana wskazała na konieczność nałożenia dalszych sankcji na Rosję i zatrzymania finansowania wojny. Po drugie wspomniała o pomocy materialnej dla Ukrainy, by ułatwić jej pokonanie agresora. Wreszcie eurodeputowana PiS podkreśliła, że wszyscy sprawcy zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości muszą być postawieni przed obliczem sprawiedliwości. Nie tylko Putin. "Niech Bóg błogosławi Ukrainę!" – dodała.