Eurodeputowane PiS – Beata Szydło oraz Elżbieta Rafalska – złożyły dziś interpelację do Komisji Europejskiej, w której pytają o nowe formy dyskryminacji w związku z pandemią COVID-19.
"Pandemia koronawirusa okazała się być czasem pięknych dowodów ludzkiej, międzypokoleniowej solidarności, ale także nowych, niepokojących zjawisk takich jak ataki na osoby chorujące na COVID-19, przebywające na kwarantannie, czy personel medyczny" – stwierdzają posłanki do PE.
Jak zauważyły eurodeputowane, z niektórych państw członkowskich docierają sygnały dotyczące proponowanych świadectw odporności po szczepieniu lub infekcji koronawirusem. Ponadto, dodają autorki pytania do KE, informacja o przejściu koronawirusa zaczyna pojawiać się także w CV osób poszukujących pracy. Ich zdaniem w związku z tym pojawia się uzasadniona obawa co do ograniczania praw podstawowych obywateli, przetwarzania wrażliwych danych medycznych - chociażby przez firmy ubezpieczeniowe - i ryzyko dyskryminacji.
Mając powyższe na uwadze, eurodeputowane PiS chcą wiedzieć, czy Komisja Europejska dysponuje danymi dotyczącymi przypadków dyskryminacji osób chorujących na COVID-19 oraz personelu medycznego. Ponadto eurodeputowane pytają o to, jak KE ocenia pomysły dotyczące świadectw odporności oraz informacji o przebyciu COVID-19 w dokumentach takich jak CV i czy dostrzega w tym ryzyko dyskryminacji i różnicowania między osobami, które już nabyły odporność, a tymi, które jej jeszcze nie mają. Kończąc, europosłanki dopytywały, czy Komisja dostrzega ryzyko powstania dwuklasowego społeczeństwa, w którym osoby, które wyzdrowiały z COVID-19 mogłyby cieszyć się wszelakimi swobodami zaś osoby, które przestrzegały nakazów, ale jeszcze nie zachorowały, nie miałyby takich samych swobód.