Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów (IMCO) odbyło się wysłuchanie publiczne na temat ochrony konsumentów w kontekście cyfryzacji detalicznych usług finansowych (dyrektywa w sprawie kredytów konsumenckich i dyrektywa dotycząca sprzedaży konsumentom usług finansowych na odległość) w czasie pandemii COVID-19. Głos w dyskusji zabrali europosłowie EKR - koordynator grupy EKR w IMCO Adam Bielan i Beata Mazurek.
Adam Bielan mówił, że Covid-19 zmienił sposób, w jaki konsumenci zachowują się na rynku i w wyniku pandemii, doszło do intensyfikacji korzystania z usług online w ramach detalicznych usług finansowych. „W rezultacie rośnie ryzyko urzeczywistnienia się zagrożeń rozpoznanych w poprzednich latach lub pojawienia się zupełnie nowych luk legislacyjnych”- zauważył. Według europosła dzięki pracy akademickiej, organizacji pozarządowych oraz odpowiednich organów nadzoru, udało się nakreślić potencjalne zagrożenia dla konsumentów, ale i państwowych instytucji. „Niestety, znaczna część tego procesu jest reaktywna i odpowiada na zaistniałe już zjawiska i problemy. Z tego powodu regulator ma trudność z zapobieganiem strat czy to po stronie konsumenta, czy podatkowej” - powiedział.
Koordynator grupy EKR w IMCO zwrócił uwagę, że biorąc pod uwagę szybkie zmiany technologiczne, dynamiczny charakter rynku oraz ograniczenia administracji publicznej konieczne wydaje się unowocześnienie narzędzi i sposobu regulowania. „Piaskownice regulacyjne wydają się być obiecującą metodą, uwzględnioną w różnych dokumentach Komisji i stosowaną w ograniczony sposób w niektórych państwach członkowskich” - stwierdził polski polityk i zapytał wiceprzewodniczącą organizacji Fintech Belgium Patricię Boydens, czy uważa, że takie metody są potrzebne. „Czy pozwolą one wykryć większą ilość niedociągnięć prawnych stwarzających zagrożenia zarówno po stronie konsumenta jak i firm oferujących innowacyjne usługi finansowe?" - dopytywał.
„W kontekście pojawienia się nowych modeli biznesowych, które często nie mieszczą się w obecnych ramach regulacyjnych, ważne jest przyjrzenie się niektórym założeniom dyrektywy dotyczycącej sprzedaży konsumentom usług finansowych na odległość” - powiedziała Beata Mazurek. Eurodeputowana wskazała, że biorąc pod uwagę coraz bardziej skomplikowane środowisko cyfrowych usług finansowych, które pozwala na szybkie zawieranie transakcji w ramach jednego kliknięcia, wspomniana dyrektywa zyskuje jeszcze bardziej na znaczeniu.
Eurodeputowana wskazała, że w środowisku, gdzie konsument podejmuje błyskawiczne decyzje, problemem mogą być niezrozumiałe dla konsumenta warunki zawierania umowy czy utrudniony sposób rezygnowania z kontraktu zawartego w pośpiechu, zgodnie z przepisami dyrektywy, poprzez np. chowanie tej opcji w ramach aplikacji usługodawcy. „Zatem w jaki sposób Komisja planuje rozwiązać te problemy? Które obszary z perspektywy Komisji oraz Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych wydają się najbardziej wymagające, biorąc pod uwagę efektywność rozważanych przepisów i ich wpływ na rozwój cyfrowych usług finansowych, które ostatecznie są wartością dodaną dla konsumentów?”-pytała Beata Mazurek.
Wiceprzewodnicząca organizacji Fintech Belgium zgodziła się z Adamem Bielanem. „Potrzebne jest nam ustawodawstwo, a także piaskownice regulacyjne. Mamy również inne techniki sprzedawania produktów finansowych online, inne niż te stosowane w oddziałach instytucji finansowych. Lepsza wiedza cyfrowa powinna pomóc analitykom i całemu sektorowi. Są również nowe techniki cyfrowe jak np. sztuczna inteligencja” - powiedziała.