Podczas dzisiejszego dnia sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli, eurodeputowani PiS - Beata Szydło, Elżbieta Rafalska i Bogdan Rzońca, wzięli udział w debacie nt. Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG) na lata 2021-2027.
Beata Szydło wskazała, że Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji zawsze był symbolem solidarności i wyraziła przekonanie, że będzie nim także w nadchodzących latach. „To Fundusz, który ma pomóc mierzyć się z najważniejszymi wyzwaniami w coraz bardziej zglobalizowanym świecie” – stwierdziła. Eurodeputowana odniosła się do najistotniejszych z punktu widzenia pracowników i całej Wspólnoty wyzwań: transformacji społeczno-gospodarczej, przejścia na gospodarkę niskoemisyjną, transformację cyfrową, automatyzację czy Brexit.
„Cieszę się, że wszyscy zgadzamy się co do podstawowej zmiany jaką jest obniżenie progu, od którego udzielane będzie wsparcie z 500 do 200 pracowników” - powiedziała była Premier RP i dodała, że Fundusz daje możliwość szerokiego wsparcia dla różnych grup pracowników zatrudnionych w dużych, małych i średnich przedsiębiorstwach oraz osób samozatrudnionych. „W obliczu wyzwań, o których już wspomniałam, możliwość dotarcia ze wsparciem do jak najszerszej grupy osób, jest bez wątpienia jedną z największych zalet tego Funduszu i mam nadzieję, że państwa członkowskie będą potrafiły to wykorzystać” – powiedziała eurodeputowana i dodała, że dzisiaj, kiedy miliony obywateli w Europie borykają się z konsekwencjami pandemii, takie wsparcie z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji jest bardzo ważne i potrzebne. Beata Szydło wyraziła również nadzieję na szybkie wyjście z kryzysu i sprawną dystrybucję szczepionek, która zapewni Europejczykom powrót do normalności.
Elżbieta Rafalska mówiła, że Europejski Fundusz Globalizacji nie zmienia swojego charakteru, który pozostaje interwencyjny. „Jego głównym celem jest udzielenie wsparcia pracownikom objętych masowymi zwolnieniami. Ten cel stał się jednak bardziej ogólny” - powiedziała. Eurodeputowana zwróciła uwagę, że Fundusz finansuje aktywne instrumenty rynku pracy, jest funduszem wsparcia, a pomoc ma nadal charakter jednorazowy i ograniczony w czasie.
„FG wymagał zmian. Te, które przyjmujemy poprawiają jego sprawność. Staje się bardziej dostępny, lepiej wykorzystany” - zauważyła była Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i wskazała, że najważniejszą i najcenniejszą zmianą jest zmniejszenie progu zwolnień na 200, które według europosłanki jest lepszym rozwiązaniem, o które wnioskowano już 10 lat temu. Jak stwierdziła, jedną z przyczyn niewystarczającego dotąd wykorzystania funduszu, była powolna i biurokratyczna procedura. „Uproszczenie tych procedur to też ważna i dobra zmiana. Powinniśmy szybko przyjąć i zakończyć tę procedurę ustawodawczą” - zakończyła Elżbieta Rafalska.
Bogdan Rzońca zdecydowanie poparł istnienie Europejskiego Funduszu Globalizacji oraz nowe rozwiązania, które ułatwiają osobom bezrobotnym (nieraz ofiarom procesów globalizacyjnych), dostęp do tego Funduszu. „Trzeba pamiętać o bezrobotnych, zwłaszcza w sytuacjach, gdy to bezrobocie nie jest przez nich zawinione” - podkreślił.
Eurodeputowany, jako koordynator EKR w Komisji Budżetowej PE, zauważył, że wielkie idee klimatyczne znów mogą generować nowe bezrobocie, do tego przyczyni się na pewno dyrektywa o bioróżnorodności, która spowoduje blokadę przemysłu drzewnego w UE. „Przybędzie więc bezrobotnych i będziemy znów zwiększać Fundusz Globalizacji” - powiedział Bogdan Rzońca i przytoczył słowa Roberta Schumana, według których kiedy podejmowane są pewne idee, trzeba sobie zadać pytanie i zdać sprawę z tego, ile te nowe idee będą kosztować.