Free cookie consent management tool by TermsFeed
7 listopada 2024

Europosłowie PiS pytają Andriusa Kubiliusa o priorytety nowej KE w obszarze obrony

Europosłowie PiS pytają Andriusa Kubiliusa o priorytety nowej KE w obszarze obrony

W Parlamencie Europejskim w Brukseli podczas trzeciego dnia wysłuchań kandydatów na unijnych komisarzy europosłowie przesłuchiwali Andriusa Kubiliusa. Litewskiemu kandydatowi na nowego komisarza ds. obrony i przestrzeni kosmicznej pytania zadali europosłowie PiS Adam Bielan i Beata Szydło.

 

Adam Bielan, odnosząc się do aktualnej sytuacji po wyborach w Stanach Zjednoczonych, które wygrał Donald Trump, przypomniał, że polityk ze wglądu na niskie wydatki na zbrojenie przez europejskich sojuszników groził wręcz wycofaniem USA z NATO. Eurodeputowany pytał kandydata na komisarza, jak chce bronić interesów europejskiej branży obronnej w obliczu tego, że jednej strony nasila się protekcjonizm ze strony Francji i Niemiec w obszarze obronności, a z drugiej strony kraje wschodniej flanki, takie jak Litwa czy Polska, dynamicznie wzmacniają swoją obronność. Chciał się także dowiedzieć, jak KE zamierza pogodzić tę dynamikę z koniecznością utrzymania dobrych, opartych na współpracy relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Europarlamentarzysta poinformował także, że Polska rozwinęła branżę obronną uzależnioną od partnerstw z krajami trzecimi, chociażby ze Zjednoczonym Królestwem i Amerykanami. „Jak ramy naszej współpracy EDIP (unijna strategia dla przemysłu obronnego – przyp.red.) mają wyglądać, żeby tych ważnych partnerstw nie naruszyć?” - dopytywał kandydata na komisarza.

 

Andrius Kubilius zgodził się z koordynatorem grupy EKR w Komisji Spraw Zagranicznych PE (AFET), że UE powinna przeznaczać większe środki na przemysł obronny "nie dlatego, że żąda tego prezydent Trump, ale ze względu na groźby Putina”. Zaznaczył, że jest entuzjastą sojuszu transatlantyckiego i chce ścisłych stosunków ze Stanami Zjednoczonymi, niezależnie od tego, kto jest prezydentem i jakie zamierza podjąć działania. „Widać jednak wyraźnie, że nasz obowiązek obrony Europy nie może być uzależniony od tego, co się dzieje w Ameryce” - podsumował.

Przekazał, że te działania już się rozpoczęły, ale jedne kraje wydają więcej, "bo czują to zagrożenie dużo bliżej swoich domów i rodzin, a inne dopiero zaczynają te wydatki". Poinformował, że przed inwazją Rosji na Ukrainę ogólne wydatki państw członkowskich wynosiły 200 miliardów, a teraz kwota ta wynosi ponad 350 miliardów i stale rośnie.

Litewski polityk podkreślił, że choć potrzebny jest także dodatkowy sprzęt, należy się zastanowić "skąd mamy ten sprzęt kupić". „Dobrze, że Polska kupuje za ogromne pieniądze sprzęt koreański, ale musimy się zastanowić, jak radzić sobie sami i wspierać naszą branżę obronną, gdyż w czasach wojny posiadanie własnej broni będzie bardzo ważne” - stwierdził kandydat na komisarza. „W państwach członkowskich Unii Europejskiej potrzebujemy broni, która nie będzie miała żadnych narzuconych warunków przy jej stosowaniu ze strony firm z krajów trzecich” - podkreślił. 

 

Beata Szydło zauważyła, że jednym z zadań komisarza ds. obrony i przestrzeni kosmicznej ma być zaproponowanie działań mających na celu obniżenie barier dla współpracy transgranicznej i przyczynienie się do tzw. specjalizacji. W związku z tym pytała, co dokładnie Komisja Europejska rozumie pod określeniem „specjalizacja”. „Czy zgadza się Pan z postulatem Mario Draghiego, by państwa członkowskie podzieliły się specjalizacjami, tak by w jednym np. były produkowane czołgi, a w drugim przykładowo tylko pokrowce do luf?” - dopytywała była premier Polski. Odwołując się do raportu Draghiego eurodeputowana chciała się także dowiedzieć, czy państwa członkowskie powinny być przygotowane do dobrowolnego wygaszania własnego przemysłu, by wpisać się w zaplanowaną w Brukseli mapę specjalizacji. Wskazała przy tym, że dotychczas wspólnym postulatem krajów Europy Środkowo-Wschodniej i państw bałtyckich był rozwój europejskiego przemysłu zbrojeniowego w całej Unii.

 

Andrius Kubilius odpowiadając na pytania Beaty Szydło zwrócił uwagę na różnice, które występują w liczbie platform obronnych między Europą a USA. „W Europie mamy 180 różnych platform obronnych, a w Stanach Zjednoczonych tylko 30” - przekazał.  Dodał, że latach 90. XX wieku doszło w Stanach Zjednoczonych do swoistego rodzaju konsolidacji i specjalizacji jeśli chodzi o różne komponenty przemysłu obronnego. „Unia Europejska musi w jasny sposób podjąć wyzwanie, które przed nami stoi, a jest to możliwość kryzysu wojskowego” - stwierdził litewski polityk. Wskazał przy tym na potrzebę zastanowienia się nad tym, co konkretnie w praktyce oznaczają plany obronne NATO. „Trzeba zrozumieć kwestię pilności i tego, jak ważne jest wsparcie państw członkowskich we wdrażaniu tych planów” - przekonywał Kubilius. „Wiedząc, jakie zasoby są potrzebne będziemy mogli zwrócić się do przemysłu obronnego i dowiedzieć, kto w ciągu najbliższych pięciu lat jest w stanie wyprodukować np. określoną liczbę czołgów” - podał przykład jednego ze sposobów na wdrożenie tych planów, które w naturalny sposób sprawią, że Unia pójdzie w stronę specjalizacji i nie będzie to sztuczny proces.

Włocławski fajans zaprezentowany w Parlamencie Europejskim
26 czerwca 2026 Włocławski fajans zaprezentowany w Parlamencie Europejskim
Tobiasz Bocheński: „Europa musi na nowo przemyśleć politykę klimatyczną i odzyskać konkurencyjność”
4 czerwca 2026 Tobiasz Bocheński: „Europa musi na nowo przemyśleć politykę klimatyczną i odzyskać konkurencyjność”
UE wzmacnia wsparcie dla Ukrainy: debata o kluczowym mechanizmie inwestycyjnym w Parlamencie Europejskim
2 czerwca 2026 UE wzmacnia wsparcie dla Ukrainy: debata o kluczowym mechanizmie inwestycyjnym w Parlamencie Europejskim