W Strasburgu podczas sesji plenarnej europarlamentu miała miejsce debata nt. geopolitycznych i ekonomicznych skutków nowej administracji Trumpa w kontekście stosunków transatlantyckich. W dyskusji udział wzięli eurodeputowani EKR Adam Bielan i Jacek Ozdoba.
Adam Bielan stwierdził, że zmiana administracji USA zawsze oznacza nowy rozdział w stosunkach transatlantyckich. "I jest to moment, w którym Europa musi działać jasno, pragmatycznie i z determinacją, aby wzmocnić swoje partnerstwo transatlantyckie i kształtować następne cztery lata" - podkreślił.
„Stosunki UE-USA są kamieniem węgielnym bezpieczeństwa i stabilności Zachodu od dziesięcioleci. NATO zagwarantowało nam pokój, a więzi handlowe z USA napędzały dobrobyt” - mówił polski polityk i zaznaczył, że „oba te elementy są sednem naszej wspólnej siły”. Przewodniczący delegacji PiS w grupie EKR wyraził swoje głębokie rozczarowanie decyzją premiera Donalda Tuska o nieorganizowaniu szczytu transatlantyckiego, za którym zdecydowanie opowiadał się prezydent Andrzej Duda. „W obecnej sytuacji jest to poważny błąd o potencjalnie znaczących konsekwencjach” - komentował.
„W czasie, gdy niektóre rządy UE nadal zastanawiają się, jak powinny zareagować na zwycięstwo wyborcze prezydenta Trumpa, muszę wyraźnie zaznaczyć, że Europa nie może pozostawać bierna” - mówił eurodeputowany. Dodał przy tym, że równocześnie UE musi również przygotować się do większego inwestowania dla własnego interesu. „Powinniśmy dążyć do solidniejszej koordynacji obronnej w ramach UE bez powielania struktur NATO i proaktywnie współpracować z Waszyngtonem, aby wzmocnić odstraszanie na naszej wschodniej flance” - przekonywał Adam Bielan i apelował, by Unia wykorzystała zmianę w Białym Domu, jako szansę do pogłębienia dialogu z administracją Trumpa.
Jacek Ozdoba stwierdził, że aby mieć dobre relacje "należy przede wszystkim się szanować" i w tym kontekście nawiązał do sytuacji, w której czołowy polityk Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk, za pomocą palców ułożonych na kształt pistoletu, celował do Donalda Trumpa. „Niedawny przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej postanowił zejść na ścieżkę, której obawiała się sama Ursula von der Leyen” - komentował eurodeputowany. Porównując Europę i Stany Zjednoczone do statku stwierdził, że Donald Trump, "jako dobry kapitan chce wypłynąć na szerokie morze i stworzyć dobrą infrastrukturę". „Przeciwnie jest z Europą, bo Ursula von der Leyen to kapitan, który topi własny statek” - mówił polski polityk. Odniósł się także do dzisiejszej wypowiedzi przewodniczącej Komisji, w której zapowiedziała, że trzeba zastanowić się nad systemem ETS i przypomniał, że wprowadziła go Europejska Partia Ludowa.
Jacek Ozdoba stwierdził również, że Parlament Europejski powinien zweryfikować skład swoich delegacji jeśli chce zachować poprawne stosunki z sojusznikami. „Jeżeli członkiem Delegacji do spraw stosunków ze Zgromadzeniem Parlamentarnym NATO PE jest Michał Szczerba, który wskazuje, ‘że miejsce Donalda Trumpa jest w śmietniku’, to na pewno nie wróży nam dobrych relacji” - zauważył europarlamentarzysta. Zdaniem Ozdoby taki polityk powinien być usunięty z delegacji zajmującej się stosunkami UE-USA.