Dziś w Strasburgu podczas trwającej sesji plenarnej Europarlamentu miała miejsce debata na temat sytuacji w Afganistanie, w szczególności w zakresie praw kobiet. W dyskusji z udziałem wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josepa Borrella głos zabrała eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska.
Jadwiga Wiśniewska mówiła, że przejęcie władzy przez Talibów cofnęło prawa kobiet w Afganistanie o 20 lat. "Dziewczęta i kobiety nie mogą uczestniczyć w życiu społecznym i gospodarczym. Dziewczynki powyżej 11 roku życia nie mają dostępu do edukacji, zmuszane są do przymusowych małżeństw, przymusowej pracy, wykorzystywane są seksualnie. Niestety mają również ograniczony dostęp do ochrony zdrowia. W przestrzeni publicznej mogą poruszać się tylko z krewnym mężczyzną. Narzucane im są rygory związane z ubiorem" - wskazała. Jak podkreśliła eurodeputowana, to wszystko przyczynia się do pogrążania kobiet w ubóstwie. Ponadto, zauważyła Wiśniewska, Afganistan dziś boryka się z głodem, który szczególnie dotyka kobiet. "A sytuacja wynikająca z wojny na Ukrainie jeszcze ten głód pogłębia" – dodała.
Wiśniewska podkreśliła, że potrzeba dedykowanych programów pomocowych. "Kobiety w Afganistanie muszą wiedzieć, że Unia Europejska ich nie zostawi. Musimy zrewidować naszą politykę i zastanowić się w jaki sposób możemy pomóc" - apelowała.
Po tym, jak USA i ich sojusznicy oficjalnie wycofali się 30 sierpnia 2021 r. z Afganistanu, władzę w kraju zaczęli stopniowo przejmować Talibowie. Nowy, złożony z samych mułłów rząd talibów wprowadził szereg zasad i przepisów, które mocno ograniczyły prawa kobiet, które zostały nadane 20 lat wcześniej. W kilku afgańskich miastach, kobiety wyszły na ulice domagając się swoich praw, ale wiele z nich zostało zatrzymanych i aresztowanych. Różne organizacje wspierające ofiary przemocy na tle płciowym oraz schroniska dla kobiet zostały zamknięte od sierpnia zeszłego roku ze strachu przed reperkusjami. Umorzono także działanie wyspecjalizowanych sądów i prokuratur odpowiedzialnych za egzekwowanie ustawy z 2009 r. o eliminacji przemocy wobec kobiet. Od czasu przejęcia władzy przez talibów szczególnie niepokojąca jest sytuacja obrończyń praw człowieka, działaczek społeczeństwa obywatelskiego, dziennikarzy, sędziów i prokuratorów, służb bezpieczeństwa i byłych pracowników rządu. Członkowie mniejszości, w tym ludność Hazarów, byli celem ataków i prześladowań przez talibów i ISIS-K.