Dzisiaj podczas posiedzenia Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) miała miejsce dyskusja nad sprawozdaniem dotyczącym publicznego dostępu do dokumentów instytucji UE.
Głos w dyskusji zabrała kontrsprawozdawczyni z ramienia grupy EKR, eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska.
"Przejrzystość ma podstawowe znaczenie dla utrzymania zaufania obywateli UE co do politycznych, legislacyjnych i administracyjnych procesów w Unii" – podkreśliła Jadwiga Wiśniewska. W opinii polskiej polityk instytucje UE powinny ułatwiać dostęp do dokumentów w oparciu o zasadę przejrzystości, komunikacji i demokracji bezpośredniej.
"Uważam, że publiczny dostęp do dokumentów powinien być zapewniony obywatelom UE w najprostszy i najłatwiejszy sposób" - zaznaczyła.
Jak dodała Wiśniewska, UE powinna w pełni wykorzystać potencjał nowych technologii, aby zapewnić jak szeroki i łatwy dostęp do informacji. "Niemniej jednak osiągnięcie równowagi między wymaganym standardem przejrzystości a potrzebą zachowania integralności, efektywności i elastyczności procesów legislacyjnych powinna mieć kluczowe znaczenie" - wskazywała.
Eurodeputowana PiS zauważyła, że rozporządzenie w sprawie publicznego dostępu do dokumentów nie zobowiązuje instytucji UE do aktywnego publikowania dokumentów legislacyjnych, w związku z czym organy UE nadal mają prawo powoływać się na wyjątki dotyczące odmowy dostępu do niektórych dokumentów w należycie określonych i uzasadnionych przypadkach.
W odniesieniu do rejestru przejrzystości eurodeputowana PiS pochwaliła zapisy regulaminu PE, zgodnie z którymi posłowie powinni systematycznie spotykać się wyłącznie z lobbystami zarejestrowanymi w rejestrze przejrzystości oraz publikować w Internecie informacje o wszystkich zaplanowanych spotkaniach z przedstawicielami grup interesu.
Jednak, jak dodała, podczas negocjowania porozumienia międzyinstytucjonalnego należy wziąć pod uwagę specyfikę każdej instytucji. "Realistyczny wydaje się jedynie ograniczony udział Rady w rejestrze" – stwierdziła Wiśniewska.