Dziś w Brukseli podczas pierwszego posiedzenia Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) miała miejsce debata z udziałem Ylvy Johansson, komisarz do spraw wewnętrznych, na temat wspólnego planu wdrażania paktu o migracji i azylu. Głos w niej zabrał europoseł PiS Maciej Wąsik.
Maciej Wąsik wskazał na kilka dyskusyjnych kwestii w wystąpieniu Ylvy Johansson. Nawiązując do wspomnianej przez szwedzką komisarz solidarności europejskiej polityk PiS stwierdził, że przepisy paktu migracyjnego „to nie jest solidarność”. „To jest niesprawiedliwy przymus wobec państw członkowskich, których nielegalna migracja nie dotyka w takim stopniu, jak te państwa, które prowadziły nierozważną politykę migracyjną w przeszłości, która w efekcie doprowadziła do dużej liczby nielegalnych migrantów w tych krajach” - stwierdził.
Polski europoseł zauważył także, że koszty prowadzenia polityki migracyjnej przez duże państwa ponoszą w pakcie migracyjnym państwa mniejsze.
„Zupełnie tego nie rozumiem i nie wiem, jak wytłumaczyć Polakom, że np. będą musieli przyjąć migrantów z Niemiec, którzy przyjechali tam na zaproszenie Angeli Merkel, głośno wówczas wołającej: »Herzlich Willkommen!«” – mówił Wąsik.