Free cookie consent management tool by TermsFeed
17 stycznia 2025

Małgorzata Gosiewska: "Białoruskie partie demokratyczne są prawowitymi przedstawicielami narodu białoruskiego, naszymi partnerami oraz fundamentem przyszłego odrodzenia demokracji w tym kraju”

Małgorzata Gosiewska:

W Parlamencie Europejskim w Brukseli odbyło się drugie międzypartyjne Forum „8+100” wspierające współpracę między białoruskimi siłami demokratycznymi a europejskimi partiami politycznymi. Wydarzenie zostało zorganizowane przez europoseł PiS i przewodniczącą delegacji ds. stosunków z Białorusią (D-BY) Małgorzatę Gosiewską, Grupę EKR i biuro przywódczyni białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej.

W Forum udział wzięli m.in. przedstawiciele białoruskiej opozycji oraz europarlamentarzyści. Prelegentami z grupy EKR byli europosłowie PiS Kosma Złotowski oraz Maciej Wąsik

 

Małgorzata Gosiewska stwierdziła, że Forum „8+100” to kolejny krok w budowaniu wspólnej drogi ku demokratycznej przyszłości Białorusi. Wskazała, że inicjatywa ta łączy osiem białoruskich demokratycznych partii rozwiązanych przez reżim Łukaszenki oraz ponad sto partii europejskich. Eurodeputowana poinformowała również, że jest to platforma współpracy, która wyraża jasny i stanowczy przekaz: „białoruskie partie demokratyczne są prawowitymi przedstawicielami narodu białoruskiego, naszymi partnerami oraz fundamentem przyszłego odrodzenia demokracji w tym kraju”.

Polska polityk poinformowała, że główne tematy Forum dotyczą strategii i taktyk związanych z nadchodzącymi "pseudo-wyborami prezydenckimi" na Białorusi, kwestii więźniów politycznych na Białorusi oraz problemów i szans Białorusinów na uchodźstwie. „Celem Forum „8+100” jest wypracowanie wspólnej strategii na rzecz demokratycznej Białorusi, ochrony praw człowieka oraz wsparcia dla osób, które cierpią w wyniku represji reżimu” - przekazała organizatorka wydarzenia.

Eurodeputowana zwróciła również uwagę na potrzebę wzmocnienia współpracy między białoruskimi a europejskimi partiami politycznymi i zaangażowania nowych podmiotów europejskich w działania na rzecz Białorusi. „Naszym zadaniem jest nie tylko potwierdzenie uznania białoruskich partii demokratycznych, mimo ich formalnej likwidacji przez reżim, ale także podjęcie działań na rzecz przyszłych, prawdziwie demokratycznych wyborów na Białorusi” - przekonywała. Wzywała także do promowania solidarności z Białorusinami.

Europarlamentarzystka odniosła się do pojawiających się podczas debat o Ukrainie wezwań do pokoju na świecie. Zauważyła, że jest to słuszny postulat, ale "są wartości ważniejsze, o które trzeba walczyć". Wskazała na prawo do samostanowienia, głoszenia myśli, wyznawania konkretnych poglądów oraz prawo do działalności politycznej. „Nie chcemy pokoju za wszelką cenę” - podkreśliła. Zwróciła przy tym uwagę na porozumienia mińskie, które doprowadziły do tego, że Rosja miała czas przygotować się do kolejnej poważnej ofensywy. Dodała, że jest tak też w kontekście sankcji wobec Białorusi.

„Musimy domagać się dalszych ostrych sankcji wobec Łukaszenki, systemu białoruskiego, jego współpracowników, osób zaangażowanych w prowadzenie terroru, a także firm europejskich prowadzących działalność na terytorium Białorusi” - stwierdziła Małgorzata Gosiewska. Nadmieniła, że daje to środki Łukaszence, by dalej trwać i terroryzować. „Musimy również domagać się należytych działań ze strony międzynarodowych instytucji m.in. od Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze, by zbrodniarze byli sądzeni i wiedzieli, że nie działają bezkarnie” - zaznaczyła.

Małgorzata Gosiewska wymieniła również inne rozwiązania, które mogą pomóc powstrzymać reżim Łukaszenki. Podkreśliła wagę zwiększenia wsparcia dla demokratycznych sił opozycyjnych na Białorusi, zarówno finansowego, jak i politycznego. Wskazała także na potrzebę wspierania wolnych mediów oraz organizacji pozarządowych, które dokumentują i nagłaśniają przypadki łamania praw człowieka i przekazują prawdę o tym, co się dzieje w Białorusi. Wskazała również na ułatwienia w uzyskiwaniu azylu dla Białorusinów, którzy uciekają przed represjami oraz utworzenie programów stypendialnych dla młodych Białorusinów na europejskich uczelniach, połączonych z ułatwieniami wizowymi. „Możemy walczyć z reżimem Łukaszenki także poprzez zwiększenie wsparcia dla białoruskiej diaspory oraz zwiększenie międzynarodowych kampanii informacyjnych, które będą miały na celu edukację i podnoszenie świadomości na temat sytuacji na Białorusi wśród społeczeństw w Europie i na całym świecie” - wyliczała europarlamentarzystka.

„Dziś, kiedy życie tysięcy ludzi jest zagrożone, musimy zjednoczyć się w walce o wolność Białorusinów” - wzywała do solidarności z ofiarami reżimu Łukaszenki europoseł PiS.

 

Swiatłana Cichanouska w swoim wystąpieniu złożyła serdeczne podziękowania organizatorom i uczestnikom forum "8+100". "To naprawdę wyjątkowa ponadpartyjna konwencja, w której uczestniczą partie, które zazwyczaj rywalizują między sobą o swoich wyborców. Musimy pamiętać, że wszyscy mamy wspólny cel, którym jest wolne, dostatnie, otwarte i pokojowe społeczeństwo dla wszystkich" – mówiła białoruska polityk podkreślając, że "chodzi o zbudowanie prawdziwie europejskiego społeczeństwa na Białorusi". Cichanouska mówiła, że wydarzenie zgromadziło wielu znanych zwolenników i orędowników białoruskiej demokracji, ale pojawiło się także wiele nowych twarzy. "To sygnał, że ponadpartyjna praca ma duży potencjał" – stwierdziła. "Wszyscy reprezentujecie różne poglądy polityczne, ale dzis łączy Was jedna troska, jaką jest przyszłość Białorusi. Naszą ambicją jest zjednoczenie Europejczyków we wsparciu dla naszej sprawy, a nie dzielenie ich. Tylko zjednoczeni możemy pokonać tyranię" – dodała. 

Powiedziała, że ostatnio nie jest łatwo utrzymać Białoruś na szczycie międzynarodowej agendy. "Dlatego jestem Wam wszystkim wdzięczna. Wszyscy rozumiecie znaczenie niepodległej i demokratycznej Białorusi dla bezpieczeństwa Ukrainy, Polski, Litwy, Łotwy i całego świata. Wszyscy widzicie, że zbliżające się, tak zwane "wybory" na Białorusi nie mają nic wspólnego z demokracją, rywalizacją polityczną ani wolą narodu białoruskiego. To wszystko złudzenia, nic więcej niż farsa. Niestety w czasach dyktatury na Białorusi nie ma praw politycznych. Większość polityków przebywa w więzieniach właśnie za wierność demokracji i Europie. Żywie Biełaruś! Niech żyje Europa!" – mówiła liderka opozycji białoruskiej.

 

Kosma Złotowski stwierdził, że konferencja odbywa się w adekwatnym momencie – na tydzień przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi na Białorusi.

Przypomniał, że w 2006 roku był obserwatorem białoruskich wyborów prezydenckich w ramach misji OBWE. Stwierdził, że wówczas nie było większych obiekcji co do przebiegu samych wyborów w komisjach wyborczych, a misja długoterminowa OBWE, która monitorowała kampanię wyborczą, także nie odnotowała żadnych nieprawidłowości. Europoseł PiS mówił, że odniósł wtedy jednak wrażenie, że kraj ten "ewidentnie odcinał się od całej tradycji Rzeczpospolitej i od całej białoruskiej tradycji". Przypomniał, że jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobił nowo wybrany prezydent była likwidacja biało-czerwono-białej flagi i zamienienie jej na sztandar sowieckiej Białorusi. "Odnosiło się nieodparte wrażenie, że Białoruś to jest republika, która całą swoją tożsamość opierała na tradycji Związku Radzieckiego" – mówił Złotowski dodając, że zrezygnowano wówczas także z języka białoruskiego i z białoruskiej kultury. "A jednocześnie czuć było, że ta sowiecka tradycja obca była Białorusinom, tym ludziom, z którymi rozmawiałem na ulicy" – mówił eurodeputowany zauważając, że wybory wygrał jednak ktoś, kto się za sowiecką tradycją opowiadał. Zdaniem polskiego polityka nasuwa się jasna konkluzja, że wybory w 2006 roku nie mogły być wobec tego uczciwe. "Nie było żadnego dialogu ze społeczeństwem na temat kierunku zmian, czy oceny historii, tylko była wyznaczona jedna linia, w dodatku ewidentnie fałszywa, mówiąca o tym, że »jesteśmy spadkobiercami Związku Radzieckiego, jedynym tak naprawdę 'przetrwalnikiem' Związku Radzieckiego«" - wskazywał.

 

Maciej Wąsik przekazał, że Polska, a w szczególności rząd Prawa i Sprawiedliwości, w którym pełnił funkcję wiceministra spraw wewnętrznych, konsekwentnie wspiera naród Białoruski w jego aspiracjach do budowania wolnego i demokratycznego państwa. Przypomniał, że rząd Polski otworzył granice dla Białorusinów zmuszonych do opuszczenia swojej ojczyzny, a w 2020 roku przekazał białoruskiemu społeczeństwu siedzibę, w której mieści się dziś Dom Białoruski. „Chcemy, by w sytuacji, gdy w ich domu – na Białorusi, trwają barbarzyńskie represje z rąk bandyty Łukaszenki przy wsparciu innego bandyty - Putina, wolni Białorusini mieli w Polsce oparcie i bezpieczną przystań” - zaznaczył. Poinformował również, że obecnie w Polsce przebywa ok. 308 tyś. Białorusinów, z czego ponad 120 tyś. z nich posiada już karty pobytu, co sprawia, że jest to druga największa grupa narodowościowa w Polsce. Europoseł PiS wymienił także inne rozwiązania stworzone przez polski rząd, aby pomóc represjonowanym Białorusinom. Wskazał na wydawanie wiz obywatelom Białorusi, uznawanie wygasłych dokumentów posiadanych przez jej obywateli, specjalny program Polish Business Harbour dla pracowników wykwalifikowanych opuszczających Białoruś z powodów politycznych oraz na stypendia dla studentów białoruskich. „Niezwykle ważne jest również wsparcie finansowe i organizacyjne wolnych białoruskich mediów nadających na terytorium Polski oraz nakierowanych na informowanie Białorusinów na terytorium Białorusi” - stwierdził polski polityk.

Eurodeputowany przekonywał, że nie tylko Ukraina powinna być dzisiaj w centrum uwagi społeczności międzynarodowej, ale także Białoruś. „Dzisiaj cała Europa powinna myśleć o sankcjach, o wyścigu zbrojeń, wspomagać naród białoruski” - stwierdził Wąsik.  Zauważył, że jedyną droga do tego, żeby uwolnić więźniów politycznych i oddać Białorusinom ich kraj, jest twarda polityka wobec Łukaszenki, bo inne postawy - nie odbierając im dobrych intencji - są naiwne.  „Białorusinom potrzebna jest jedność, bo każdy podział między nimi wspiera reżim Łukaszenki” - wskazał. 

Włocławski fajans zaprezentowany w Parlamencie Europejskim
26 czerwca 2026 Włocławski fajans zaprezentowany w Parlamencie Europejskim
Tobiasz Bocheński: „Europa musi na nowo przemyśleć politykę klimatyczną i odzyskać konkurencyjność”
4 czerwca 2026 Tobiasz Bocheński: „Europa musi na nowo przemyśleć politykę klimatyczną i odzyskać konkurencyjność”
UE wzmacnia wsparcie dla Ukrainy: debata o kluczowym mechanizmie inwestycyjnym w Parlamencie Europejskim
2 czerwca 2026 UE wzmacnia wsparcie dla Ukrainy: debata o kluczowym mechanizmie inwestycyjnym w Parlamencie Europejskim