Eurodeputowana PiS Marlena Maląg wystosowała dziś pytanie do Rady i Komisji ws. bezpieczeństwa Polski w kontekście białej księgi na temat przyszłości europejskiej obronności.
"W pkt 23 konkluzji z posiedzenia Rady Europejskiej 20 marca 2025 r. podkreślono »szczególny charakter polityki bezpieczeństwa i obrony określonych państw członkowskich i uwzględnienie interesów w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony wszystkich państw członkowskich, zgodnie z Traktatami«. Z kolei Rezolucja Parlamentu Europejskiego z 12 marca 2025 r. ws. białej księgi na temat przyszłości europejskiej obronności w punkcie 66 postuluje »utworzenie Rady Ministrów Obrony i odejście od wymogu jednomyślności na rzecz głosowania większością kwalifikowaną przy podejmowaniu decyzji w Radzie Europejskiej, Radzie Ministrów i agencjach UE«" – czytamy w interpelacji.
Marlena Maląg zauważa, że wiele kontrowersji budzi fakt, jak unijne instytucje będą interpretować te zapisy. Eurodeputowana PiS pyta, jak Rada Europejska i Komisja - biorąc pod uwagę postawę państw Europy Zachodniej, które mimo wezwań państw mojego regionu w okresie przed pełnoskalową agresją Rosji kontynuowały swoje interesy z Federacją Rosyjską - zamierzają odnieść się do wezwania ze strony Parlamentu ws. odejścia od wymogu jednomyślności i czy państwa członkowskie szczególnie zagrożone, takie jak Polska, będą mogły swobodnie decydować o swoim bezpieczeństwie oraz wykorzystaniu krajowych Sił Zbrojnych. Ponadto polska polityk chce wiedzieć, jak instytucje UE będą podchodzić do sytuacji, kiedy państwa Europy Zachodniej będą reprezentowały inne stanowisko niż państwa bezpośrednio zagrożone oraz jakie działania zamierzają podjąć w celu zminimalizowania ewentualnych zagrożeń dla interesów Polski i innych państw graniczących z agresorem.