Dziś, podczas trwającej w Strasburgu sesji plenarnej Europarlamentu, europosłowie przyjęli bardzo dużą większością głosów sprawozdanie autorstwa eurodeputowanego PiS Karola Karskiego w sprawie prześladowań mniejszości z powodu przekonań lub religii. Jest to pierwszy tego typu raport z inicjatywy własnej PE, skupiający się na prawach mniejszości religijnych na świecie.
Raport porusza wiele istotnych kwestii i wzywa instytucje unijne oraz delegatury do przykładania większej wagi do tematu prześladowań na tle religijnym oraz ich zapobiegania, podkreślając, że w niektórych przypadkach tego typu naruszenia mogą stanowić ludobójstwo lub zbrodnie przeciwko ludzkości. Parlament wyraża głębokie zaniepokojenie poziomem przemocy i represji wobec osób należących do mniejszości wyznaniowych lub religijnych oraz podkreśla pozytywną rolę, jaką w życiu społeczności odgrywają kościoły i organizacje wyznaniowe. Wzywa też Radę, Komisję i Europejską Służbę Działań Zewnętrznych, a także państwa członkowskie, aby zajęły się kwestią prześladowań ze względu na przekonania lub religię, jako jednym z priorytetów polityki zagranicznej UE w zakresie praw człowieka.
“Przyjęcie tego dokumentu daje nam do ręki realny instrument oddziaływania na instytucje UE tak, aby zwracały większą uwagę na naruszenia praw człowieka ze względu na wyznanie. Jest to tak naprawdę pierwsze sprawozdanie tego typu przyjęte przez Parlament i mam nadzieję, że będzie miało wpływ na kształtowanie polityki UE na całym świecie” - powiedział Karol Karski po głosowaniu.
Ze względu na nacisk partii lewicowych z pierwotnej treści raportu - w wyniku głosowań w komisji spraw zagranicznych PE - usunięto wiele odniesień do konkretnych grup wyznaniowych oraz państw, w których dochodzi do największych naruszeń, w związku z czym sprawozdanie nabrało bardziej ogólnego charakteru. Karol Karski odniósł się do tego w wystąpieniu przed głosowaniem: "Większość grup – nie wiem czy ze względu na polityczną poprawność, czy strach przed tym, że ktoś mógłby zostać pominięty – zdecydowała, aby w sprawozdaniu o prześladowaniu mniejszości religijnych nie wymieniać żadnych mniejszości, ani żadnych krajów, w których do tych prześladowań dochodzi. Stało się to niestety standardem przy pracach nad wieloma dokumentami, w tym corocznymi sprawozdaniami o prawach człowieka na świecie, gdzie od lat już nie wymieniamy żadnych państw”.
Profesor Karski podkreślił jednak, że mimo to raport wciąż stanowi istotny wkład Parlamentu w obronę prześladowanych mniejszości religijnych. Podczas debaty przyznał to również reprezentujący Komisję Europejską Janusz Wojciechowski, który zaznaczył, że Komisja docenia i bierze pod uwagę zalecenia zawarte w tekście, zwłaszcza te dotyczące potrzeby wzmocnienia publicznej dyplomacji na rzecz wolności religijnej, ochrony mniejszości wyznaniowych w kontekście konfliktów zbrojnych, ochrony miejsc kultu i dziedzictwa kulturowego oraz stanowczego wezwania Unii Europejskiej do dalszych zdecydowanych działań na poziomie multilateralnym.