W Parlamencie Europejskim w Strasburgu, podczas trwającej sesji plenarnej, odbyła się debata na temat przystąpienia UE do konwencji stambulskiej. W dyskusji wypowiedział się eurodeputowany EKR Patryk Jaki.
Patryk Jaki mówił, że w konwencji znajduje się bardzo wiele potrzebnych przepisów i gdyby tylko one zostały, to można by przyjmować dokument jednomyślnie i miałby on szansę być skuteczny. "Natomiast, nie. Wy w każdym, nawet najbardziej potrzebnym dokumencie musicie forsować ideologię" – powiedział eurodeputowany i odniósł się do kwestii zmuszania do uznawania płci społeczno-kulturowej. Jak wskazał, tego typu insynuacje i zachęcanie dzieci do zmiany płci już skończyło się wieloma nieodwracalnymi tragediami. Polski polityk wspomniał chociażby o historii chłopca, który popełnił samobójstwo, bo prekursor wspomnianego nurtu dr John Money zachęcał go do zmiany płci uzasadniając, że to nie biologia, a kultura decyduje o tym, kto jest chłopcem a kto dziewczynką.
Eurodeputowany stwierdził, że również dla kobiet ta ideologia kończy się tragediami. "Niszczy wysiłek kobiet w sporcie, pozbawiając szans za zasłużone medale w nierównej konkurencji z mężczyznami. Do tego staje się narzędziem dla cwaniaków wchodzących w ten sposób do intymnych miejsc dla kobiet i dziewczynek" - wymieniał. Według Jakiego forsowanie tej ideologii ma niszczyć tradycyjne oazy tożsamości, od płci, patriotyzmu, kościoła do państwa narodowego. "Oazy które, jak pokazują wasze dane, najskuteczniej bronią przed przemocą w państwach, w których są najmocniejsze. Bo tam, gdzie nie ma już tradycyjnych wspólnot, przemoc szaleje" – podsumował polski polityk.