Podczas pierwszego dnia sesji plenarnej w Strasburgu odbyła się debata na temat sytuacji humanitarnej na wyspach greckich, a zwłaszcza sytuacji dzieci. Udział w dyskusji wziął eurodeputowany EKR, Patryk Jaki.
Patryk Jaki mówił, że potrzebna jest szersza refleksja nad całą sprawą migracji. „Potrzebny jest nowy pakt migracyjny” - powiedział. Europoseł przypomniał, że na początku, ważni politycy UE zaprosili migrantów, jednak nie przygotowali narzędzi i całych rozwiązań systemowych, które byłyby w stanie sobie z tą sytuacją poradzić. „Dziś rzeczywiście dochodzi do sytuacji, w których mamy problemy z dziećmi, z osobami, które potrzebują pomocy, a nie mamy skutecznych rozwiązań systemowych” - oznajmił polski polityk i dodał, że to wszystko pokazuje, jak nieskuteczne były działania UE we wskazanym zakresie.
Eurodeputowany stwierdził, że przez lata rośnie liczba migrantów, rosną też problemy w rozpoznawaniu tych ludzi. „Dlatego natychmiast potrzebne są umowy bilateralne z tymi państwami, z których uchodźcy przyjeżdżają” - oświadczył. Jaki podkreślił też konieczność pomocy humanitarnej na miejscu. „Tak jak Polska, która przeznaczyła prawie 2 miliardy złotych, aby pomagać ludziom na miejscu i rozwiązywać problemy systemowe” - zauważył.