Dziś podczas posiedzenia Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE (LIBE) miała miejsce wymiana poglądów z Hanną Machińską, zastępczynią Rzecznika Prawa Obywatelskich w Polsce na temat sytuacji migrantów w Polsce i na granicy z Białorusią. Głos w dyskusji zabrał europoseł EKR Patryk Jaki.
Europoseł EKR odniósł się do wypowiedzi zastępczyni RPO, która, mówiąc o sytuacji na granicy, stwierdziła, że jest tam łamane prawo międzynarodowe. Polski polityk mówił, że łamanie prawa międzynarodowego miałoby miejsce np. wtedy, gdyby nie rozpatrzono w sposób właściwy wniosku o azyl. Jak dodał, prawo międzynarodowe bardzo dokładnie precyzuje, kto może złożyć taki wniosek o azyl. Jaki zauważył, że pominęła też ona w swoim wystąpieniu fakt, iż większość tych ludzi celowo nie składała wniosku o azyl, mimo że mogłaby to uczynić.
"Dlaczego w swoim przydługim przemówieniu nie przekazała też Pani wszystkim członkom komisji LIBE informacji, w jaki sposób i skąd ci ludzie tam się dostali?" – dopytywał Jaki. Europoseł wytłumaczył, że jest powszechnie wiadome, iż zostali oni przywiezieni z terenów, gdzie nie ma żadnej wojny i gdzie nic im nie grozi. "Zostali celowo przywiezieni przez reżim Łukaszenki, przez Białoruskie KGB, co jest zresztą nagrane przez kamery Frontexu, i zostali użyci jako broń w ataku hybrydowym" - przypomniał. Patryk Jaki pytał, czy takie działanie, zgodnie z logiką zastępczyni RPO, nie stanowi łamania prawa.
Dodatkowo Patryk Jaki odniósł się do wspomnianych przez Machińską rzekomych tortur, których miałaby się dopuścić strona polska i apelował, by podzieliła się dowodami w tej sprawie, jeśli formułuje tego typu zarzuty.
Jaki zwrócił też uwagę, że Hanna Machińska nie przekazała członkom komisji informacji o tym, że wszystkie osoby, które przekraczały granice, zostały kierowane od razu do domu otwartego Fundacji Dialog i pomoc otrzymało od razu 286 osób, z czego zdecydowana większość, bo 258, sama wyjechała, udając się prawdopodobnie do krajów Europy Zachodniej.
"I na sam koniec chciałbym wiedzieć: czy Pani zdaniem na obiektywizm Pani oceny nie wpływa to, że była Pani ekspertką w rządach Platformy Obywatelskiej? Ekspertem w komitecie przy Ministrze Sprawiedliwości z Platformy Obywatelskiej (EPP), a potem ekspertem przy komitecie doradczym w Ministerstwie Spraw Zagranicznych z Platformy Obywatelskiej (również z EPP). Czy Pani zdaniem nie wpływa to na Pani obiektywizm w Pani poglądach?" – zastanawiał się Jaki.