Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE), odbyło się przedstawienie projektu zalecenia do drugiego czytania na temat zapobiegania rozpowszechnianiu w internecie treści o charakterze terrorystycznym. Głos zabrał sprawozdawca projektu, eurodeputowany EKR Patryk Jaki.
Patryk Jaki podziękował za prace nad dokumentem i przypomniał, że trwają one już prawie 2 lata. „To była trudna praca, ale udało się osiągnąć bardzo dobre porozumienie” - powiedział.
Według europosła, należy pamiętać, że walka z terroryzmem jest jednym z priorytetów całej UE. „Zwłaszcza dziś, kiedy żyjemy w czasach, w których internet stał się najważniejszym miejscem, w którym funkcjonują terroryści. Rekrutują z internetu, prowadzą z niego działalność, czy rozszerzają ją właśnie w internecie” - przekazał. W związku z powyższym, jak wskazał polski polityk, powstała inicjatywa, aby stworzyć skuteczne narzędzia do walki z terrorystami - udało się osiągnąć dobry kompromis, po raz pierwszy instytucjonalnie stworzono narzędzia współpracy transgranicznej pomiędzy państwami o charakterze obligatoryjnym. „Jest to pierwsza taka regulacja w historii UE, która pozwoli natychmiast usuwać z internetu treści o charakterze terrorystycznym. Wprowadza zasadę tzw. jednej godziny, oznaczającej że treści najniebezpieczniejsze będzie trzeba usunąć w tak krótkim czasie od zgloszenia. Ponadto zobowiązuje wszystkie platformy internetowe do bezzwłocznego zaprzestania przekazywania takich treści oraz obowiązek samodzielnej walki z nimi” - przekazał.
Eurodeputowany wskazał, że udało się też przeforsować praktycznie wszystkie rzeczy, które od samego początku były ważne dla PE, a które są związane z szeroko pojętą wolnością. „Po pierwsze, nie będzie obowiązywało filtrowanie internetu, po drugie treści rozpowszechniane w celach edukacyjnych, dziennikarskich, artystycznych lub badawczych, będą wyłączone ze stosowania tego rozporządzenia” - mówił Jaki i dodał, że jednocześnie państwo, do którego wysłany będzie nakaz natychmiastowego usunięcia treści terrorystycznych, będzie miało prawo tzw. ostatniego słowa. Eurodeputowany poinformował o stworzeniu precyzyjnej ścieżki odwoławczej dla firm, które nie zgodziłyby się z decyzjami.
„Mamy komplementarny projekt, który daje PE nowe, skuteczne narzędzia do walki z terroryzmem, a także mamy zabezpieczenie dla wszystkich podstawowych wartości, którymi kieruje się UE. To pierwszy na tę skalę dokument europejski, który reguluje sytuację w internecie, który ma też narzędzia o charakterze transgranicznym” - podsumował Patryk Jaki i poprosił o poparcie tekstu.