W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się dziś dyskusja na temat systemu FADO (fałszywe i autentyczne dokumenty online). Udział w debacie wziął eurodeputowany EKR, Patryk Jaki.
System FADO umożliwia organom krajowym wymianę informacji o autentycznych i fałszywych dokumentach. Od samego początku zarządzany był przez Sekretariat Generalny Rady, KE proponuje jednak powierzenie zarządzania systemem Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex).
Patryk Jaki mówił, że fałszowanie dokumentów jest często pierwszym etapem do tworzenia zorganizowanej przestępczości na terenie UE. „Takiej jak pranie brudnych pieniędzy, działalność terrorystyczna i inne nowoczesne odmiany działalności przestępczej, również mafijnej” - wymieniał. Europoseł wskazał, że FADO to ruch w bardzo dobrym kierunku. "Pozwoli stworzyć wspólny system, zunifikować swoją wiedzę i doświadczenie, aby walczyć z tego typu praktykami" – oznajmił polski polityk i stwierdził, że dlatego właśnie należy z przychylnością patrzeć na ten system.
Europoseł wyraził zadowolenie, że systemem FADO będzie kierować Frontex. „Organizacja ta, ma bardzo pozytywne doświadczenia, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo całej UE” - powiedział.
„Jeżeli UE chce być silna i skutecznie konkurować na świecie, musi sobie poradzić z nowymi zagrożeniami” - podsumował Patryk Jaki.