Wczoraj zakończył się trzydniowy, pierwszy z cyklu szczyt grupy EKR Eurolat. Wydarzenie skoncentrowało się na tematach „Nowy początek stosunków euro-iberoamerykańskich”, „Szansa na poprawę życia i wolności na dwóch kontynentach”, „Umowy handlowe UE z Ameryką Łacińską i Karaibami: narzędzie do położenia kresu opresyjnym reżimom” oraz „ Główny wróg UE i Ameryki Łacińskiej: reżimy Narco”.
Szczyt ten był pierwszym ważnym demokratycznym, konserwatywnym i antykomunistycznym forum politycznym iberoamerykańskim w Parlamencie Europejskim i oznacza początek długoterminowej inicjatywy politycznej mającej na celu położyć kres paraliżowi współpracy politycznej z Ameryką Łacińską.
W dyskusji z udziałem wielu polityków i myślicieli z Ameryki Łacińskiej i Europy głos zabrali m.in. polscy eurodeputowani Ryszard Legutko i Anna Fotyga. Wystąpienie wygłosił również wiceprezes Rady Ministrów Jarosław Kaczyński.
Jarosław Kaczyński mówił, że Ameryka Południowa to kontynent wielkich kontrastów, wielkiej i zróżnicowanej kultury, wielkich szans, ale także wielkich niebezpieczeństw. Gratulując grupie EKR organizacji tego wydarzenia podkreślił wagę prowadzenia dialogu z tym kontynentem. Prezes PiS przypomniał, że Ameryka Łacińska miała bardzo skomplikowaną historię. "Wielką kulturę wytworzyła bez związku z Europą. Później przyszli Europejczycy. Przyszły związane z tym bardzo tragiczne wydarzenia, ale przyszedł także nowy typ kultury i zaczynały powstawać różnego rodzaju połączenia. Czasem synkretyczne, łączące ze sobą elementy zupełnie niedopasowane, ale czasem także będące pewnego rodzaju syntezą. I byłoby bardzo dobrze, gdyby właśnie ta synteza tych dwóch wielkich kultur mogła triumfować" - dodał.
Jednakże, zauważył polki polityk, na przeszkodzie stanęły ideologie, które nie mają, przynajmniej bezpośrednio, pochodzenia południowoamerykańskiego, zostały importowane, a które doprowadziły do często tragicznych wydarzeń i które w dalszym ciągu oddziałują na historię Ameryki Łacińskiej. "Mówię tu o różnych ideologiach lewicowych. Ideologiach, których dzieje były skomplikowane, ale które w pewnym momencie doprowadziły do fenomenu bardzo niebezpiecznego. Czasem mówi się o nim jako o narkosocjalizmie - połączeniu ideologii lewicowej, czy właściwie zinstrumentalizowaniu ideologii lewicowej przez biznes narkotykowy, jak wiadomo w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej ogromnie rozwinięty" - wyjaśnił.
"I gdyby to miało iść w tę stronę, to byłaby naprawdę wielka tragedia, to byłoby zmarnowanie ogromnych szans i wielkie nieszczęście wielu milionów uczciwych ludzi. Ludzi, którzy chcieliby po prostu dobrze żyć, jak wszyscy na całym globie. Dlatego trzeba o tych problemach mówić, trzeba się nad nimi zastanawiać, trzeba się zastanawiać nad tym, co możemy wspólnie uczynić, by rozwój Ameryki Łacińskiej szedł we właściwym kierunku, by nasze odmienne cywilizacje zbliżały się. Zbliżały się przede wszystkim w tym wszystkim, co jest dobre. W tym wszystkim co służy człowiekowi i co jest człowiekowi życzliwe" - dodał.
Jak podkreślił, są ku temu wspólne podstawy. "Z całą pewnością tą najważniejszą jest chrześcijaństwo. I o tym rozmawiajmy w kierunku podjęcia konkretnych przedsięwzięć" – zaznaczył wicepremier Kaczyński.
Ryszard Legutko mówił, że to wydarzenie jest wyjątkowe pod wieloma względami. „Jestem bardzo dumny ze wszystkich działań i kampanii, które organizujemy, a przede wszystkim tych, które pomagają nam bronić wolności” - stwierdził współprzewodniczący grupy EKR.
„Wierzę, że jako cywilizacja zachodnia, wyznawcy wspólnych wartości chrześcijańskich, powinniśmy być razem tworząc fora, które są niezbędne do wzmocnienia więzi po drugiej stronie Atlantyku” - podkreślił eurodeputowany.
„Bardzo ważne dla mnie, jako Polaka, który wyrósł w komunistycznym reżimie, jest identyfikowanie się z codziennym życiem tak wielu ludzi żyjących w krajach Ameryki Łacińskiej pod straszliwymi reżimami, gnębiącymi i zabijającymi ludzi, którzy pragną wolności” - dodał.
Europoseł PiS mówił, że od 2009 roku Grupa EKR jest głosem wolności w Parlamencie Europejskim. „Broniliśmy prawa każdego narodu w Europie do wyboru swojej przyszłości i od początku współpracowaliśmy z naszymi przyjaciółmi i sojusznikami w Ameryce Łacińskiej, ale teraz, pod patronatem i przewodnictwem członka partii VOX i naszego przyjaciela Hermanna Tertscha rozpoczynamy nową erę - erę EKR Eurolat, w której będziemy jeszcze bardziej zjednoczeni niż wcześniej” - zaznaczył.
Profesor Legutko mówił, że w ciągu 3 dni szczytu analizowano, jak to możliwe, że ideologia tyrańska była w stanie przejąć kontrolę nad najbogatszymi narodami na kontynencie i sprawić, że w ciągu zaledwie kilkudziesięciu lat zamieniły się w najbiedniejsze kraje świata. "Spojrzeliśmy również we wspólną przyszłość, którą mają przed sobą kraje Europy i Ameryki Łacińskiej. Jaśniejszą przyszłość, w której wolność będzie w centrum społeczności, gdzie zapewnione będą rządy prawa i dobiegną końca arbitralne decyzje lewicy, a bezpieczeństwo zapewni, że nikt nie będzie stał ponad prawem" - dodał.
„Ta jaśniejsza przyszłość nadejdzie, nie wątpię. Kluczem jest wyciąganie wniosków z przeszłości. Pokonaliśmy zbrodniczą ideologię komunistyczną w wielu krajach Europy Wschodniej, położyliśmy kres uciskowi, ale jak wszyscy wiecie, wolność jest w wielkim niebezpieczeństwie i każdego dnia musimy jej bronić” – uważa eurodeputowany.
W opinii Anny Fotygi konserwatywna oferta dla Ameryki Łacińskiej jest wiarygodna i cenna, ponieważ możemy dzielić się wspólnymi doświadczeniami. "W Ameryce Łacińskiej mamy do czynienia nie tylko ze zderzeniem ideologii, ale również geopolityką. Kiedy mówimy o Wenezueli, musimy mówić także o wpływie zewnętrznych aktorów. Amerykę Łacińską i Europę dotykają zagrożenia ze strony tych samych graczy. Mam tu na myśli oczywiście pomoc udzielaną Maduro przez prezydenta Putina, z wykorzystaniem Grupy Wagnera. Istnieje niebezpieczeństwo rozlania się tego destrukcyjnego wpływu na inne kraje, a wieści z właśnie zakończonego szczytu NATO wskazują, że musimy rozwijać relacje partnerskie także w Ameryce Łacińskiej, chociażby z takimi krajami jak Kolumbia, która z uwagi na swoje położenie i wspomniane zagrożenia została wymieniona w konkluzjach szczytu. Musimy analizować rozprzestrzenianie się w Ameryce Łacińskiej wpływów rosyjskich, ale także irańskich czy chińskich. One dotyczą nie tylko zagrożeń ekonomicznych, powiązań grup przestępczych, handlu narkotykami, ludźmi, ale także mają charakter polityczny, widoczny podczas głosowań na forum ONZ, mają wpływ na globalne bezpieczeństwo. Myślę więc, że to dobra wiadomość, iż UE posiada możliwości zacieśnienia kontaktów z Ameryką Łacińską. Musimy działać zdecydowanie, a ten szczyt to tylko część naszych wysiłków" - dodała.
Anna Fotyga mówiła o roli specjalnego organu Parlamentu Europejskiego zajmującego się obserwacją wyborów, w którym aktywnie działa. Wyraziła nadzieję, że spadek przypadków COVID-19 w Europie umożliwi ponowne zaangażowanie się w proces obserwacji wyborów. "Niezwykle ważne jest, aby świadkami tego procesu były wiarygodne instytucje, wiarygodne organizacje" – zaznaczyła. "Mamy wieloletnie doświadczenie w obserwowaniu wyborów od Libanu po Gruzję i Amerykę Łacińską. Jesteśmy też odpowiedzialni za rzetelną ocenę sytuacji, niezależną analizę wyborów, a także słuchanie głosów wszystkich stron" - wyjaśniła.