Free cookie consent management tool by TermsFeed
26 maja 2020

Rotmistrz Witold Pilecki – Bohater Niezłomny uczczony w Gdańsku, Wilnie i Brukseli

Rotmistrz Witold Pilecki – Bohater Niezłomny uczczony w Gdańsku, Wilnie i Brukseli

25 maja 1948 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie władze komunistyczne wykonały wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim, organizatorze ruchu oporu w Auschwitz, żołnierzu Armii Krajowej i II Korpusu Polskiego we Włoszech. Dziś pamięć o Rotmistrzu uczczono w Polsce, na Litwie i w Brukseli.

Widekonferencję na temat Rotmistrza przeznaczoną dla brukselskich polityków, dyplomatów i urzędników zorganizowały europosłanki Anna Fotyga oraz Rasa Jukneviciene.

Wcześniej Anna Fotyga złożyła kwiaty pod pomnikiem Rotmistrza w Gdańsku. Z kolei Rasa Jukneviciene złożyła kwiaty w Wilnie pod domem, gdzie przed wojną mieszkała rodzina Pileckich. W uroczystości  w stolicy Litwy wzięła udział także Ambasador RP Urszula Doroszewska.

Konferencję rozpoczęła projekcja filmu o doświadczeniach dwóch totalitaryzmów. „Gotowość poświęcenia się za Ojczyznę to nie była deklaracja patetyczna. To był program życia” - mówiła Wanda Półtawska, członkini ruchu oporu i więźniarka KL Ravensbuck, na której prowadzono eksperymenty medyczne. Z kolei Irena Godyń, obrończyni Grodna, opisywała, jak Sowieci mścili się na polskiej młodzieży, która przez trzy doby stawiała opór armii czerwonej.

„Początek II wojny światowej był konsekwencji tajnego spisku, który podzielił Europę pomiędzy dwóch totalitarnych władców - Hitlera i Stalina.  Koniec wojny przyniósł kraniec Holocaustowi i nazizmowi. Jednak nie był on końcem cierpień naszej części Europy. Sowiecki totalitarny reżim na pół wieku tylko zacisnął swój uścisk nad połową Europy. Te fakty udało się zawrzeć we wrześniowej rezolucji Parlamentu Europejskiego" - wspominała przyjętą we wrześniu rezolucję potępiającą pakt Ribbentrop-Mołotow, w której znalazł się apel o ustanowienie 25 maja Dniem Pamięci Bohaterów Walczących z Totalitaryzmami.

„Dziś wspominamy bohatera, który ucieleśnia los państw, które cierpiały pod obydwoma totalitaryzmami.  Uczciliśmy Witolda Pileckiego także w Wilnie, stolicy Litwy, gdzie mieszkał przed wojną. Witold Pilecki był jedną z tych osób, które wierzyły w odrodzenie Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Niektórym może się wydawać, iż walczył on po drugiej strony wileńskiej barykady.  Nasze kraje mogą dziś dawać przykład Europie, że historia nie musi wzbudzać animozji - wręcz przeciwnie – może nas jednoczyć. Tak jak zjednoczyła nas tragedia wojny. Osoba Witolda Pileckiego jest mostem, który nas łączy. I rzeczywiście, jego życie i śmierć są znaczenie silniejszym świadectwem niż jakiekolwiek słowo w jakiejkolwiek rezolucji" - mówiła litewska polityk.

„Chciałabym podziękować za promowanie pamięci o Witoldzie Pileckim, zarówno wszystkim członkom nieformalnej grupy europarlamentarzystów zajmujących się pamięcią historyczną, jak i  moim litewskim kolegom, za dzisiejszy gest złożenia kwiatów pod jego wileńskim domem. Pilecki był jednym z najodważniejszych żołnierzy II wojny światowej, szeroko uznanym i docenianym przez najlepszych historyków na całym świecie” -  mówiła Anna Fotyga, współorganizatorka konferencji.

„Witold Pilecki zginął 72 lata temu od tzw. strzału katyńskiego, w okropnym więzieniu mokotowskim. Chcemy, by ten dzień, dzień jego śmierci, był Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walczących z Totalitaryzmem”- mówiła Anna Fotyga.  „Kiedy świat chce świętować 8 maja, zawsze przypominam kolegom z Zachodu, że dla nas nie był to początek wolności, że nasza część Europy, nasza młodzież, wciąż walczyła ze stalinowskimi okupantami. Przykłady bohaterów najlepiej kształtują naszą wyobraźnię, nasze życie. Pokazywanie osobowości tak wielkiej jak Witold Pilecki jest niezwykle istotne dla młodego pokolenia, które może czerpać inspirację z całego jego życia, heroicznych postaw wobec zła" - mówiła polska polityk.

Podczas konferencji o swoim ojcu opowiadali Zofia Pilecka-Optułowicz oraz Andrzej Pilecki. „Ojciec był wspaniałym opiekunem i wychowawcą, przekazywał nam jak piękny i różnorodny jest świat, jak ważne jest, by mieć szacunek dla każdej żywej istoty. Podkreślał, że wszystko, co żyje, ma wielki sens istnienia. Uczył nas życia w zgodzie z naturą i Bogiem” - opisywał okres pobytu w Skurczach k. Lidy, gdzie rodzina mieszkała przed wojną. „To była sielanka. Piękny i beztroski czas. Tym większy kontrast pojawił się wraz z wybuchem wojny. Widywaliśmy go bardzo rzadko. Wiedzieliśmy, że wykonuje tajną misję i nie będzie go z nami przez jakiś czas" - mówiła córka Rotmistrza „Prawda jest dla niego wartością, którą cenił sobie szczególnie” - zakończyła  córka Rotmistrza.

„Wiem, że Zofia i Andrzej Pileccy marzą o zapaleniu świeczki na grobie swojego ojca. Sądzę, że jest to także marzenie nas wszystkich, że w ten sposób chcielibyśmy oddać mu hołd, by mógł spoczywać w pokoju. Wciąż czekamy na odnalezienie jego ciała”- mówiła Anna Fotyga.

Prof. Grzegorz Berendt zauważył, że Witold Pilecki wychowywany był od małego w duchu patriotyzmu. Historyk przypomniał, iż jego dziadek brał udział w powstaniu styczniowym i został zesłany do Rosji. „Witold Pilecki  również cenił niepodległość, jako najwyższą wartość. Już jako nastolatek wstąpił do zakazanego przez władze rosyjskie harcerstwa. Później, służąc w Wojsku Polskim, zaangażował się w wojnę z bolszewikami. Jednak po wojnie wybrał życie cywilne, skupił się na rozwijaniu wielu talentów – malarskich i muzycznych. Był osobą bardzo ciepłą i otwartą, bardzo szanowaną wśród sąsiadów” -  mówił historyk. „Gdy przyszedł 1939 rok zdecydował się walczyć z totalitarnymi reżimami, które chciały zniszczyć to wszystko, co on cenił w swoim życiu” - dodał naukowiec.  „Nigdy się nie poddał, nie zawahał się, nawet w najbardziej koszmarnym miejscu, jakim było Auschwitz-Birkenau. Także po wszystkich doświadczeniach, po ucieczce z tego piekielnego miejsca - walczył dalej z nazistami, a gdy Polska nie odzyskała suwerenności i niepodległości - kontynuował tę walkę także przeciwko komunistom” - mówił Berendt. „Możemy spojrzeć na Pileckiego, jako na symbol wolnych ludzi i wolnych społeczeństw. Dziś wiemy, że to, co wydarzyło się 80 lat temu, może się powtórzyć. Aby zatrzymać to niebezpieczeństwo, musimy podążać ścieżką Witolda Pileckiego” - zakończył wicedyrektor Muzeum II Wojny światowej.

“Los Witolda Pileckiego w pewnym stopniu przypomina mi los litewskich bojowników o wolność.  Zorganizowany zbrojny opór na Litwie przeciwko sowieckiej okupacji trwał przez wiele lat, o wiele dłużej niż było wiadomym, iż Zachód nie przyjdzie, by nas uwolnić - mówiła Rasa Juknveiuciene.  „Ciało Witolda Pileckiego pochowano w tajemnicy, by nikt nie mógł go odnaleźć, wspominać i oddawać hołdu.  Na Litwie nasi eksperci dopiero niedawno po wnikliwych poszukiwaniach odnaleźli naszych bohaterów ruchu oporu, których w podobny sposób potraktowało KGB po egzekucji” - mówiła była minister obrony Litwy.

„Kiedy się boimy, powinniśmy pamiętać o tych najodważniejszych”- rozpoczął swoje wystąpienie Simonas Jazavita, historyk z Kowna. „Odkrywałem ze zdziwieniem, że naprawdę istnieje taka osoba, która poszła jako ochotnik do Auschwitz, walczyła z bolszewikami, niemieckimi nazistami i Sowietami" - mówił młody litewski historyk.  „Pilecki był osobą niezwykle ciepłą, czułą na piękno i sztukę. Podczas swojej misji w Auschwitz  nie tylko dostrzegał cierpienia Polaków, ale miał także bardzo dużo empatii do Żydów, którzy poddawani byli tam  eksterminacji. Potrafił pochylić się także nad losem więzionych tam sowieckich jeńców. Jego postawa przesiąknięta była wartościami chrześcijańskimi. Pilecki był bity wiele razy w Auschwitz, ale zawsze powstawał” - mówił historyk z Kowna. „Dzięki niemu wiedza o tym co dzieje się w Auschwitz dotarła do światowych liderów. Niestety, jego wołanie nie zostało wówczas usłyszane” - dodał .

„Pilecki nie poddał się. Wrócił z Zachodu, gdzie spotkał go koniec wojny, gdzie był wolny, do zajętej przez komunistów Polski. Został poddany niezwykle ciężkim torturom, jednak wciąż był dzielny, odważny, niezłamany. Nigdy nie został złamany. Pilecki jest ważny dla Polaków, Litwinów, ale dla całej Europy. Dla nas Litwinów 25 maja, dzień, kiedy zamordowano Pileckiego, był również tragiczny. Sowieci deportowali wówczas na Syberię dziesiątki tysięcy Litwinów. Nikt nie powinien mieć wątpliwości, czym był komunizm. Osoba Pileckiego powinna także przypominać Rosjanom, tak chętnie przedstawiającym się jako antyfaszyści, czym były zbrodnie stalinowskie” - mówił litewski historyk.

Włocławski fajans zaprezentowany w Parlamencie Europejskim
26 czerwca 2026 Włocławski fajans zaprezentowany w Parlamencie Europejskim
Tobiasz Bocheński: „Europa musi na nowo przemyśleć politykę klimatyczną i odzyskać konkurencyjność”
4 czerwca 2026 Tobiasz Bocheński: „Europa musi na nowo przemyśleć politykę klimatyczną i odzyskać konkurencyjność”
UE wzmacnia wsparcie dla Ukrainy: debata o kluczowym mechanizmie inwestycyjnym w Parlamencie Europejskim
2 czerwca 2026 UE wzmacnia wsparcie dla Ukrainy: debata o kluczowym mechanizmie inwestycyjnym w Parlamencie Europejskim