W Strasburgu podczas pierwszego dnia wrześniowej sesji plenarnej europarlamentu odbyła się dyskusja pt. „Ułatwienie finansowania inwestycji i reform mających na celu poprawę konkurencyjności Europy i stworzenie unii rynków kapitałowych (sprawozdanie Draghiego)”. W debacie europoseł PiS Tobiasz Bocheński wskazywał, że rozwiązania proponowane przez Komisję i Parlament „nie odpowiadają oczekiwaniom Europejczyków” i „ciągną nasz kontynent na dno”.
Tobiasz Bocheński zauważył, że to już jest kolejna debata dotycząca tego samego problemu i „żadnych rozwiązań nie widać”. Stwierdził, że Parlament i Komisja Europejska nie są w stanie dostarczyć rozwiązań, które wyjdą naprzeciw oczekiwaniom Europejczyków. Jak przypominał, raport Draghiego stwierdza jasno: UE przegrywa konkurencję z Chinami, przegrywa konkurencję ze Stanami Zjednoczonymi, nie jest konkurencyjna, nie ma praktycznie żadnych przewag kapitałowych i gospodarczych - a wszystkie je utraciła właśnie pod rządami Komisji Europejskiej.
„I mimo licznych argumentów i tłumaczenia, że problem leży w kreowanej przez Was lewico biurokracji, nadregulacji, w panującym tutaj socjalizmie, Wy nie chcecie tego zrozumieć” - stwierdził Bocheński.
„Ciągniecie nasz kontynent, naszych przedsiębiorców i nasze ojczyzny na dno. Jeżeli tak dalej pójdzie, to Chińczycy i Amerykanie będą tutaj przyjeżdżali na wakacje oglądać skansen pod nazwą Europa” - skonstatował polityk PiS.