Podczas dzisiejszego, drugiego dnia sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu miała miejsce dyskusja na temat wpływu rosyjskiej agresji na Ukrainę na kraje trzecie w kontekście „Inicjatywy zbożowej Morza Czarnego”. W debacie z udziałem wysokiego przedstawiciela Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josepa Borrella wypowiedział się europoseł PiS Witold Waszczykowski.
Witold Waszczykowski poruszył kwestię rozbudowania korytarzy solidarnościowych. Eurodeputowany chciał wiedzieć, jak UE ma zamiar rozwiązać wynikające z tego potrzeby logistyczne. „Czy są jakieś pomysły na włączenie tego do Inicjatywy Trójmorza? Czy Komisja monitoruje przepływ żywności z Rosji? Czy Rosja nadal instrumentalizuje żywność do celów politycznych?” - dopytywał polski polityk.
Były szef polskiego MSZ przypomniał, że Polska zrobiła bardzo dużo dla Ukrainy chroniąc transport, otwierając granicę dla ponad 7 mln ludzi, milionów ton zboża i innych towarów, a także zainicjowała ścisłą współpracę krajów regionu Trójmorza.
Josep Borrell przyznał, że Rosja stara się instrumentalizować wszystko - również politykę żywnościową czy politykę infrastrukturalną, w której przypadku obserwowane jest wymazywanie istniejącej infrastruktury. „Dobrze byłoby zadbać o możliwości eksportowe Ukrainy. Musimy zaopatrzyć Ukrainę w systemy przeciwlotnicze, aby nie doszło do całkowitego zniszczenia sieci elektrycznej” - powiedział. Wysoki przedstawiciel przekonywał, że UE musi zapobiegać destrukcyjnym skutkom rosyjskich ataków oraz kontynuować to, co już robimy, czyli egzekwować istniejące środki.
Borrell podziękował też Polsce za okazane wysiłki i solidarność. „Wspieracie militarnie Ukrainę, przyjmujecie ukraińskich uchodźców, dostarczacie żywność. Polska dała przykład pomocy Ukrainie i nie zostanie zapomniana” - mówił.