Witold Waszczykowski wystosował do Komisji Europejskiej zapytanie poselskie dotyczącego zapowiedzianej przez niemiecki rząd pomocy publicznej dla niemieckiej firmy Uniper, partnera biznesowego rosyjskiego konsorcjum Nord Stream.
Uniper popadł w tarapaty finansowe po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, rozpoczętej 24 lutego, m.in. w wyniku zmniejszenia dostaw rosyjskiego gazu o około 60%.
„Uniper podpisał pakt z diabłem pomimo oczywistej strategii Rosji, polegającej na szantażu energetycznym i pomimo tego, że zakupy rosyjskiej energii są równoznaczne z finansowaniem rosyjskich wojen i rewizjonistycznej agendy Kremla” - czytamy w tekście interpelacji europosła PiS.
W dalszej jej części, były minister spraw zagranicznych dowodzi, że „Uniperowi nie należy się żadna pomoc publiczna, ponieważ byłby to niebezpieczny precedens. Dofinansowanie tej firmy z niemieckiego budżetu stanowiłoby swego rodzaju nagrodę za prowadzenie szemranych interesów, które podważają bezpieczeństwo energetyczne Europy.”
W związku z powyższym, Waszczykowski domaga się od Komisji Europejskiej odpowiedzi, czy rząd RFN informował ją o prowadzonych z Uniperem rozmowach oraz jakie jest stanowisko KE w tej sprawie. Poseł PiS do PE sugeruje także, że ewentualne wsparcie publiczne dla tej firmy stanowiłoby naruszenie zasad konkurencyjności Unii Europejskiej.