Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (AGRI) miała miejsce wymiana poglądów z głównym ekonomistą Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) Máximo Torero, w celu omówienia sytuacji na światowych rynkach żywności w obecności posłów do parlamentu Ukrainy. W dyskusji udział wziął europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.
Zbigniew Kuźmiuk mówił, że konflikt na Ukrainie to brutalna wojna, co więcej niestety nie ulega wątpliwości, że agresorem jest Rosja. Jak zauważył, Rosja do tej wojny się przygotowywała. „Najpierw zdestabilizowała rynek surowców energetycznych w Europie, czego wyrazem jest m.in. ponad pięciokrotny wzrost cen gazu, a teraz świadomie destabilizuje także rynek surowców rolniczych” - powiedział europoseł.
Według polskiego polityka, szczególnie trzeba zdawać sobie sprawę, że wyrazem destabilizacji w Europie, której dopuszcza się Rosja jest to, co robi na Ukrainie - niszczy strukturę rolną, nie pozwala obsiewać pól, atakuje rolników na polach, którzy muszą pracować w kamizelkach kuloodpornych, a także blokuje porty na Morzu Czarnym. „To jest świadoma polityka Rosji i mam nadzieję, że FAO sobie zdaje z tego sprawę. Jako, że Rosja jest członkiem nie tylko ONZ ale także Rady Bezpieczeństwa - czy FAO ma wpływ na Rosję, by zaprzestała tego rodzaju działań destabilizujących rynek surowców rolnych?” - pytał Zbigniew Kuźmiuk.
„Problem związany z wojną polega na tym, że nie można zagwarantować transportu towaru. Jutro będzie posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, przekazujemy informacje, licząc na to, ze będą miały one wpływ na decyzje, które Rada Bezpieczeństwa podejmie. Bardzo ważne jest, aby cała UE pracowała nad zakończeniem wojny, bo to ona ma największy wpływ na dostawy żywności w całej Europie” - powiedział Máximo Torero.