Podczas drugiej sesji Parlamentu Europejskiego obradującego w Strasburgu, europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk wyraził zaniepokojenie porozumieniem dwustronnym o wolnym handlu między UE a państwami zjednoczonymi w grupie Mercosur, w skład której wchodzą m.in. Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Wenezuela
Umowa handlowa między UE a organizacją Mercosur została zawarta pod koniec czerwca, po prawie 20 latach pertraktacji, wywołując bardzo duże obawy wśród rządów wielu krajów europejskich. „Negocjacje w tej sprawie były prowadzone od 2000 roku i nie było powodów, aby gwałtownie je przyśpieszać i zawierać porozumienie wtedy, kiedy nie pracował już Parlament Europejski, a także kiedy kadencja obecnej Komisji Europejskiej zbliżała się do końca” - powiedział Zbigniew Kuźmiuk. „Wiem, że protestowały w tej sprawie rządy Francji, Polski, Belgii i Irlandii wskazując, że dodatkowy import na rynek UE - szczególnie wołowiny, drobiu, wieprzowiny, cukru i etanolu, może zdestabilizować te rynki, tym bardziej w przypadku bezumownego Brexitu” - dodał europoseł.
Ponadto eurodeputowany zwrócił uwagę na duże prawdopodobieństwo zawirowań na rynku rolnego w związku z realizacją umowy. „W sytuacji, kiedy produkcja rolna w krajach Mercosur nie jest objęta koniecznością spełniania wysokich norm sanitarnych, fitosanitarnych, dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska, trudno będzie z nią konkurować europejskim rolnikom” - podkreślił.
Zbigniew Kuźmiuk zaapelował też o wstrzymanie realizacji umowy do czasu zaakceptowania jej przez nowo wybrany Parlament Europejski oraz Komisję Europejską. „Mam nadzieję, że nie dojdzie do tymczasowego wdrażania tej umowy bez zgody nowego Parlamentu Europejskiego i nowej Komisji Europejskiej” - powiedział europoseł.