Dziś w Parlamencie Europejskim odbyła się debata poświęcona sytuacji na Ukrainie, w której udział wziął europoseł PiS Adam Bielan. Podkreślił on konieczność zdecydowanego i jednego stanowiska Europy wobec trwającej agresji Rosji oraz potrzeby zawarcia sprawiedliwego pokoju wyłącznie na warunkach ukraińskich.
W swoim wystąpieniu Adam Bielan przypomniał, że od pierwszego dnia inwazji Europa solidarnie stanęła po stronie Ukrainy, broniąc fundamentalnych wartości: suwerenności, wolności i międzynarodowego porządku, który gwarantuje pokój wszystkim narodom, nie tylko najsilniejszym. Europoseł zaznaczył, że Kreml liczy na zmęczenie, podziały i fałszywe poczucie „stabilności”, które mogłyby sparaliżować Zachód. „Nie możemy na to pozwolić – rozbita Europa byłaby największym darem dla Putina” – apelował.
Koordynator EKR w AFET stanowczo podkreślił, że „pokój” narzucony przez Moskwę to w rzeczywistości nagroda dla agresora, która legitymizowałaby okupację i byłaby zdradą narodu ukraińskiego, walczącego o wolność. "Sprawiedliwy i trwały pokój musi zostać zawarty na warunkach Ukrainy – z pełnym poszanowaniem jej suwerenności, integralności terytorialnej i prawa Ukraińców do decydowania o swojej przyszłości" – podkreślił polityk PiS.
Europoseł wyraził także pełne wsparcie dla dalszej pomocy Ukrainie: „Będziemy stać po stronie Ukrainy aż do zwycięstwa. Oznacza to wsparcie militarne wystarczające do odparcia agresji, wsparcie finansowe dla utrzymania państwa oraz wspólny plan odbudowy oparty na odpowiedzialności – w tym wykorzystaniu zamrożonych rosyjskich aktywów”.
Zwracając się do przedstawicieli Komisji i Paramentu Europejskiego, Adam Bielan zaapelował o jasny, jednoznaczny sygnał: Europa nie ulegnie szantażowi, nie znormalizuje agresji i nie opuści Ukrainy. „Tylko pokój oparty na sprawiedliwości może przetrwać” – zakończył swoje wystąpienie.