Dziś w Strasburgu podczas sesji plenarnej europarlamentu miała miejsce debata z Komisją Europejską i Radą pt. "Jednolita reakcja UE na nieuzasadnione amerykańskie środki handlowe oraz globalne możliwości handlowe dla UE" w kontekście niedawnej decyzji rządu USA o podniesieniu istniejących ceł i nałożeniu nowych. W imieniu grupy EKR głos w dyskusji zabrał europoseł PiS Adam Bielan.
Adam Bielan rozpoczął od podziękowań pod adresem premier Włoch Giorgii Meloni za podjęcie strategicznej decyzji o wizycie w Waszyngtonie w krytycznym momencie dla naszych transatlantyckich relacji. "Podczas gdy inni wybierają niejednoznaczność, ona działa — bo prawdziwe przywództwo to umiejętność stawienia się na czas" – zaznaczył europoseł PiS stwierdzając, że niestety tego samego nie można powiedzieć o polskim premierze Donaldzie Tusku, który nadal blokuje inicjatywę prezydenta Dudy, aby zorganizować dawno oczekiwany szczyt UE-USA w Warszawie w ramach polskiej prezydencji w Radzie. "To stracona szansa — zarówno symbolicznie, jak i politycznie" – przekonywał Bielan wskazując, że anulowanie szczytu wysyła zły sygnał do najważniejszego sojusznika UE. "Zwłaszcza gdy napięcia globalne wzrastają, a nasza potrzeba jedności rośnie" - dodał.
Polski eurodeputowany zgodził się, że możemy mieć rozbieżności ze Stanami Zjednoczonymi — w kwestiach handlu, subsydiów czy różnic regulacyjnych. Ale, jak zaznaczył, odpowiedzią na nie nie powinien być odwet, lecz pragmatyczne zaangażowanie. "Potrzebujemy wspólnej, strategicznej odpowiedzi europejskiej, która zarówno chroni nasze interesy, jak i wzmacnia nasze partnerstwo" – podkreślił polityk PiS.