Wczoraj, podczas trwającej w Brukseli sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, miała miejsce debata na temat programu dotyczącego rynku wewnętrznego, konkurencyjności przedsiębiorstw, obszaru roślin, zwierząt, żywności i paszy oraz statystyki europejskiej (program jednolitego rynku 2021 - 2027). Głos w dyskusji wzięła eurodeputowana PiS Andżelika Możdżanowska.
Andżelika Możdżanowska wskazała, że nowoczesny rynek wewnętrzny oparty jest na prostych zasadach: uczciwości, przejrzystości i wzajemnego zaufania wszystkich jego uczestników. „Nowoczesny rynek wewnętrzny musi gwarantować konkurencyjność i przynosić wymierne korzyści przedsiębiorcom, pracownikom i konsumentom. Bo jest jednym z kamieni węgielnych całej wspólnoty Unii Europejskiej” - powiedziała. Jest to jeden program, który zawiera sześć dotychczasowych źródeł wsparcia, z alokacją ponad 4 mld euro. Eurodeputowana wyraziła nadzieję, że umożliwi on zarówno przedsiębiorcom jak i wszystkim uczestnikom rynku skuteczne i ekonomiczne wykorzystanie synergii działań. oraz że jest to odpowiedź na apel biznesu o elastyczne, przejrzyste i uproszczone procedury udzielenia wsparcia.
„Kwestią dyskusyjną jest propozycja wdrożenia ilościowego wskaźnika skuteczności monitorowania programu” – mówiła polska polityk i zastanawiała się, czy może to prowadzić do niskiej skuteczności i efektywności realizowanych przedsięwzięć. „Jestem przekonana, że nie. Bo biznesu nie stać na niską jakość. Prawo konkurencyjności jest bezwzględne" – stwierdziła Możdżanowska i podsumowała, że dziś tą szansą jest jasna i spójna interpretacja przepisów prawa oraz walka z biurokracją i uporczywymi obciążeniami.