W Parlamencie Europejskim podczas wysłuchań publicznych kandydatów na komisarzy europosłowie komisji ochrony środowiska naturalnego, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa żywności (ENVI) oceniali przygotowanie Fransa Timmermansa do piastowania stanowiska wiceprzewodniczącego wykonawczego ds. Europejskiego Zielonego Ładu. W imieniu grupy EKR głos w debacie zabrała europoseł PiS, Anna Zalewska.
Anna Zalewska mówiła o oczekiwaniach młodych, protestujących ludzi, żeby wypracowywać konkretne rozwiązania i wskazywać źródła finansowania. Eurodeputowana na początku zapytała Fransa Timmermansa 0 nowe prawo klimatyczne, które zakłada m.in. cel neutralności klimatycznej do 2050 r.: „Jak zamierza pan zapewnić, że w ciągu tak krótkiego czasu zostanie dokonana dokładana analiza wpływu celu na poszczególne sektory?”. Europosłanka prosiła też o komentarz, jak nowe prawa i jego założenia mają się do deklaracji powtarzanej w zapowiedziach kandydata na komisarza. „Które z przepisów będzie chciał pan zlikwidować z obrotu prawnego Unii Europejskiej?” - pytała. Zalewska przedstawiła też dane na temat Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, w którym przewidziano tylko 5 miliardów euro na ten cel dla wszystkich krajów łącznie. „Polska potrzebuje setek miliardów złotych by ta transformacja była rzeczywiście sprawiedliwa. W jaki sposób zamierza pan rozmawiać z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, by znaleźć finansowanie na ten cel?" – dopytywała polska polityk i zauważyła, że EBI już teraz informuje, że nie będzie chciał finansować np. inwestycji w gaz.
Frans Timmermans przyznał, że 5 miliardów euro to za mało i potrzebne będą dodatkowe środki, nie był jednak w stanie wskazać dokładnego źródła finansowania. Do tego niepokojące były jego komentarze w odpowiedzi na inne pytanie, że wypłata środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji mogłaby być uzależniona od dalszych zobowiązań państwa do zamykania kopalń, co nie ma wiele wspólnego ze sprawiedliwą transformacją.
W pytaniu dodatkowym była minister edukacji narodowej zauważyła, że niestety nie uzyskała od Fransa Timmermansa dokładnej odpowiedzi na zadane wcześniej pytania. „Unika pan dyskusji przede wszystkim na temat pieniędzy i bardzo konkretnych zapisów w prawie klimatycznym” - stwierdziła Zalewska i wskazała na absurdy, z którymi mamy do czynienia np. przy procesie uchwalania pakietu mobilności. „Przyjęte rozwiązania spowodują zwiększenie emisji, ponieważ duże samochody będą wracać bez towaru. A to wszystko wyłącznie ze względu na kaprys Parlamentu Europejskiego” – powiedziała europosłanka i dodała że również sposób, w jaki uchwalono ten pakiet nie miał nic wspólnego ani z solidarnością europejską, ani ze standardami stanowienia praw.
Niestety, pytanie to nie spotkało się z żadną odpowiedzią ze strony kandydata na wiceprzewodniczącego Komisji.


