Parlament Europejski podczas sesji w Strasburgu przyjął zgłoszoną przez europosła PiS Mariusza Kamińskiego poprawkę wzywającą Komisję Europejską do podjęcia „konkretnych, pilnych i zdecydowanych działań”, mających zastopować napływ tanich nawozów z Rosji na rynek europejski.
Zapis ten został dodany do rezolucji nt. wzmocnienia niezachwianego wsparcia UE dla Ukrainy wobec rosyjskiej wojny napastniczej. Przyjęta poprawka zwraca uwagę, iż Rosja przestawia się z eksportu gazu na rynek europejski na eksport nawozów, produkowanych z wykorzystaniem taniego gazu, objętego sankcjami UE.
„W rezolucji podkreśliliśmy, iż eksport nawozów stanowi nie tylko poważne źródło dochodu i dewiz dla państwa rosyjskiego, bezpośrednio napędzając machinę wojenną Moskwy, ale jednocześnie zagraża gospodarkom UE i bezpieczeństwu żywnościowemu” - wyjaśnia europoseł Mariusz Kamiński. ”Sytuacja ta dotyka zakładów w Puławach, ale jej konsekwencje są znacznie szersze. W zgłoszonej poprawce podkreśliłem, iż zależność UE od rosyjskich nawozów rośnie w alarmującym tempie, dlatego domagamy się zdecydowanych działań. Poprawkę poparło 435 europosłów, ponadpartyjnie, bo niemal ze wszystkich grup politycznych. Przeciwko byli tylko najbardziej prorosyjscy europosłowie. Liczę, że zgłoszony przeze mnie zdecydowany apel spotka się z należytą reakcją nowej Komisji Europejskiej. Przemysł azotowy jest strategiczny dla bezpieczeństwa Polski. Obrona Zakładów Azotowych Puławy to obrona miejsc pracy, i obrona bezpieczeństwa żywnościowego. Będę dalej monitorował tę sprawę, jeszcze w tym tygodniu wystąpię z interpelacją, dopytując się, jak Komisja zamierza wdrożyć apel Parlamentu” - zapowiada europoseł Mariusz Kamiński.