Dziś w Strasburgu podczas sesji plenarnej Parlament Europejski dyskutował na temat niedoborów leków i strategicznej autonomii opieki zdrowotnej w UE. W debacie głos zabrali europosłowie PiS Joanna Kopcińska i Kosma Złotowski.
Joanna Kopcińska mówiła, że problem braku leków nie jest nowym wyzwaniem, a obecna debata nie jest pierwszą próbą wymiany poglądów, aby przeciwdziałać tej ryzykownej dla pacjentów sytuacji.
„Wszystkie kraje członkowskie doświadczają problemów związanych z brakami leków. Brakuje leków kardiologicznych, leków stosowanych w chorobach układu oddechowego, antybiotyków oraz zaawansowanych leków stosowanych w chemioterapii oraz immunoterapii chorób onkologicznych” - wskazała. Eurodeputowana przypomniała, że dodatkowym problemem są również leki pediatryczne, o które pytała Komisję już w sierpniu br. na długo zanim została zaplanowana obecnie trwająca debata.
Polska polityk wyraziła również nadzieję, że Komisja, której przysługuje inicjatywa, aktywnie zajmie się bieżącymi problemami, nie składając ich rozwiązania tylko na karb obecnie procedowanej reformy prawa farmaceutycznego.
„Potrzebne są doraźne i natychmiastowe działania przygotowane w ścisłej konsultacji z państwami członkowskimi i ich ekspertami narodowymi, które realnie włączałyby krajowe programy zwalczające problem braku leków w bardziej skoordynowane i ukierunkowane działania” - przekonywała Kopcińska.
Kosma Złotowski zauważył, że aktywne składniki farmaceutyczne (API) stosowane w lekach produkowanych w Unii Europejskiej, a także znaczna część wszystkich leków sprzedawanych w Europie, pochodzą głównie z Chin i Indii.
„Wydłuża to łańcuchy dostaw i wywołuje nagłe niedobory oraz wzrosty cen w sytuacji problemów z transportem. Każdy taki kryzys to poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego” - stwierdził.
Europoseł zwrócił także uwagę na fakt, iż nadal nie ma odpowiednich inicjatyw na szczeblu unijnym, które zachęcałyby producentów do inwestowania w produkcję API w Europie. „Potrzebujemy dedykowanych rozwiązań, takich jak w przypadku rynku mikroprocesorów. Mamy silny sektor farmaceutyczny, także w Polsce, który byłby gotów podołać temu zadaniu przy odpowiednim wsparciu” - przekonywał.
Kosma Złotowski pytał Komisję, czy planuje przyjęcie odrębnej strategii relokacji produkcji API do UE, uwzględniającej zmiany przepisów, uelastycznienie norm środowiskowych i środki finansowe dla firm farmaceutycznych pragnących produkować aktywne składniki farmaceutyczne w Europie.