W Strasburgu podczas trwającej sesji plenarnej europarlamentu odbyła się debata na temat terroryzmu sponsorowanego przez Islamską Republikę Iranu w świetle niedawnych ataków w Europie. Głos w dyskusji zabrali europosłowie PiS Adam Bielan i Dominik Tarczyński.
Adam Bielan przypomniał, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej od dawna jest zamieszany w działania destabilizujące region i zagrażające życiu. "Od brutalnego tłumienia irańskich protestów po przekazywanie broni Rosji i wystrzeliwanie pocisków balistycznych przeciwko Izraelowi, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej stale lekceważy prawo międzynarodowe i prawa człowieka. Ich wsparcie dla grup ekstremistycznych na całym Bliskim Wschodzie wzmacnia globalne zagrożenia, jakie stwarzają" – podkreślił.
Eurodeputowany zauważył, że UE poprzez dyplomatyczne zaangażowanie się w relacje z takim reżimem naraża swoje bezpieczeństwo i moralną pozycję. "Naraża na szwank naszą wiarygodność i osłabia zasady, które wyznajemy" - dodał.
"Nie możemy pozwolić sobie na bierność. UE musi przyjąć bardziej stanowcze stanowisko wobec Iranu, w tym zaostrzyć sankcje, i jednoznacznie potępić jego zaangażowanie w wojnę Rosji" – apelował polski polityk. Jak podkreślił Bielan konieczne jest, aby wszystkie państwa członkowskie zjednoczyły się, aby uznać Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną. "To nie tylko symbol, ale konieczny krok w celu ochrony naszych obywateli i przestrzegania prawa międzynarodowego" – zaznaczył.
Dominik Tarczyński stwierdził, że od wielu lat powszechnie wiadomym jest, że Iran sponsoruje terroryzm. Mówił, że należy zastanowić się "kto wpuścił islamistów i terrorystów do Europy". "Lewicowcy. A kto jest za to odpowiedzialny? Tak zwani demokraci" – dodał.
Europoseł stwierdził, że "to wstyd dla Europy, że wpuszcza do Europy terrorystów" wraz z napływem nielegalnych migrantów. Zauważył, że prezydent Warszawy, którego partia należy do EPP, zamierza wynająć kolejne lokale i budynek "ludziom z radykalnego bractwa muzułmańskiego". "Zatem prowadzimy debatę na temat Iranu, ale powinniśmy też dyskutować o nielegalnej migracji, radykalnych islamistach, których wpuścili do Europy lewicowcy i tak zwani demokraci. Ale my, konserwatyści, republikanie, uratujemy chrześcijańską Europę" – podkreślił.