Dziś w Strasburgu podczas sesji plenarnej europarlamentu miała miejsce debata nt. nadchodzącego szczytu UE-Chiny, który odbędzie się w Pekinie w drugiej połowie lipca 2025 roku z okazji 50-lecia stosunków dwustronnych. W dyskusji głos zabrali eurodeputowani PiS Dominik Tarczyński oraz Tobiasz Bocheński.
Dominik Tarczyński stwierdził, że "z Unii śmieją się Chiny, Rosja i Indie". "Wiecie dlaczego? Z powodu Waszego ekoszaleństwa" – stwierdził polityk PiS przypominając, że UE jest odpowiedzialna za 7 proc. zanieczyszczeń na świecie, podczas gdy Chiny są odpowiedzialne za ponad 30 proc. "A Pani von der Leyen chce »obronić« planetę za nasze pieniądze. To szaleństwo!" – stwierdził Tarczyński i podkreślił, że będzie ono zatrzymane "przez ludzi zdrowego rozsądku". "My republikanie, my ludzie zdrowego rozsądku odzyskamy Europę i odbudujemy ją" – przekonywał Tarczyński stwierdzając, że błędna polityka migracyjna i klimatyczna ma swoje źródło w ideologii komunistycznej. "Dlatego nie bądźcie jak komuniści, bądźcie jak Polska. Niedługo damy Wam nowego króla Sobieskiego. Odzyskamy Europę, odbudujemy ją" – stwierdził.
Tobiasz Bocheński stwierdził, że ta debata pokazuje, że "szanowna biurokracja i szanowna większość w tej Izbie odleciała w kosmos bez pomocy rakiety Elona Muska". "O czym my dyskutujemy? Szanowni Państwo, w roku 2005 nominalne PKB Chin wynosiło 2,3 biliona dolarów. Za to krajów Unii Europejskiej 13 bilionów. Byliśmy 5 razy bogatsi od Chin!" – zauważył europoseł wskazując, że w tym roku po raz pierwszy nominalne PKB Chin będzie wyższe niż Unii Europejskiej. Bocheński za przyczynę tego stanu rzeczy upatruje absurdalną politykę gospodarczą, którą UE uprawia od lat, politykę Komisji pod rządami von der Leyen, Zielony Ład, biurokrację i wreszcie "socjalizm, który panuje w tej Izbie". "I dlatego, że uczyniliście z Unii Europejskiej skansen, z kontynentu, który 100 lat temu, 50 lat temu był jednym z najbogatszych i najsilniejszych, Ursula von der Leyen zasługuje na dymisję" – podkreślił.