Dziś, w związku z nadchodzącym Światowym Dniem Kobiet, który obchodzony jest corocznie 8 marca, Komisja Praw Kobiet i Równouprawnienia PE (FEMM) przeprowadziła dyskusję pt. "Jesteśmy silne: Kobiety przewodzą walce z COVID-19", podczas której reprezentanci parlamentów narodowych omawiali kluczową rolę kobiet w walce z pandemią. Głos w debacie zabrała m.in. koordynatorka grupy EKR w komisji FEMM, eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska.
"W związku z tym, że za chwilę będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Kobiet, chciałabym podkreślić oddanie kobiet, które szczególnie widoczne jest w dobie pandemii" – zaznaczyła Wiśniewska. Eurodeputowana PiS mówiła, że pandemia zwłaszcza kobietom przyniosła wiele bardzo trudnych do uniesienia wyzwań. Jak zauważyła, to przede wszystkim kobiety, jak m.in. lekarki, pielęgniarki i inne pracownice ochrony zdrowia, stoją na pierwszej linii frontu walki z COVID-19 jednocześnie dalej ponosząc ciężar wykonywania obowiązków domowych. "Należą im się za to najwyższe słowa uznania, szacunku i wdzięczności" - podkreśliła. Jak zauważyła Wiśniewska, w wielu przypadkach kobiety przejęły również opiekę nad schorowanymi starszymi rodzicami oraz dziećmi, stając się też de facto domowymi nauczycielkami. "Zatem liczba obowiązków, jaka spadła na kobiety w czasie pandemii jest bardzo duża" - wskazała.
Kolejnym problemem, jaki poruszyła eurodeputowana PiS jest luka płacowa między kobietami a mężczyznami. Jadwiga Wiśniewska wskazała na inicjatywę polskiego rządu dotyczącą ujęcia w kodeksie pracy luki płacowej jako jednej z form mobbingu. "Sądzę, że to rozwiązanie jest bardzo dobre i mogłoby skutecznie przyczynić się do zrównania sytuacji finansowej kobiet i mężczyzn. Skrajnie niesprawiedliwe są sytuacje, kiedy kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni wykonując te same prace" - podkreśliła. Jak mówiła, fakt, że w Polsce jest jedna z najniższych luk płacowych między kobietami i mężczyznami, wynika z długiej tradycji, ale też wyrazu szacunku i uznania, jakie w Polsce jest dla kobiet, które stają do różnych trudnych zadań. "Pandemia to dobry moment na rewizję naszego podejścia do sposobu pracy i do tego, w jaki sposób dbamy o grupy szczególnie wrażliwe" – mówiła.