W Parlamencie Europejskim rozpoczęły się przesłuchania publiczne kandydatów na Komisarzy Unijnych, które potrwają do 8 października. Komisje parlamentarne oceniają przygotowanie kandydatów i kandydatek na komisarzy do piastowania proponowanych stanowisk.
Janusz Wojciechowski, polski polityk, Prezes Najwyższej Izby Kontroli w latach 1995–2001, poseł na Sejm II i IV kadencji, w latach 2001–2004 wicemarszałek Sejmu IV kadencji, poseł do Parlamentu Europejskiego V, VI, VII i VIII kadencji, audytor w Europejskim Trybunale Obrachunkowym w kadencji 2016–2022, będący kandydatem na komisarza ds. rolnictwa w nowym gabinecie Ursuli von der Leyen, był dzisiaj przesłuchiwany przez europosłów komisji rolnictwa i rozwoju wsi PE (AGRI).
Podczas trzygodzinnego spotkania wygłosił około 15-minutową mowę wstępną, a następnie odpowiedział na 45 pytań europosłów.
„Dziś bycie rolnikiem nie jest zadaniem łatwym. Sytuacja rolników w UE jest bardzo trudna. Ważne jest, by dysponować rzeczywistym obrazem rolnictwa w Unii” – powiedział Wojciechowski i zapowiedział, że jeśli zostanie komisarzem, jego głównym celem będzie wypracowanie długofalowej wizji działania rolnictwa. „Wypracowanie takiej strategii jest ważne, bo rolnicy pytają, jaka będzie przyszłość ich dzieci. Ważne, aby udzielić pozytywnej odpowiedzi, zapewnić ich, że europejskie rolnictwo ma przyszłość” – mówił.
Kandydat na Komisarza ds. Rolnictwa poruszył temat unijnej Wspólnej Polityki Rolnej: „Wspólna Polityka Rolna to historia sukcesu, ale ma swoje słabe strony, które wymagają reformy. Potrzeba strategii tego, jak będziemy reformować WPR” – stwierdził.
Wojciechowski podkreślał też konieczność zapewnienia bezpieczeństwa rolników. „Musimy chronić rolników, zabezpieczać europejskie gospodarstwa rolne” – powiedział, dodając, że
w ciągu ostatnich 10 lat zlikwidowano 4 mln gospodarstw rolnych.
„Rolnictwo jest bardzo istotne z punktu widzenia ochrony klimatu, środowiska, bioróżnorodności i dobrostanu zwierząt” – stwierdził kandydat i dodał, że swoje działania jako komisarz rozpocząłby od przygotowania sprawozdania z obecnego stanu rolnictwa, aby uzyskać informację o bieżącym obrazie sytuacji tego sektora. „Rozumiem moją rolę. Bycie komisarzem wiąże się między innymi z byciem adwokatem
Janusz Wojciechowski opowiadał o potencjalnych planach Komisji Europejskiej na 2020 r.: „Przeprowadzona zostanie ocena wpływu, czyli wskazanie potencjalnych konsekwencji umów o handlu międzynarodowym, które będą odczuwać rolnicy po ich wprowadzeniu. Rolnicy nie mogą być ofiarami takich umów” – oświadczył polski polityk i jednocześnie zapowiedział, że jeśli rolnicy będą ofiarami, będzie należało im pomóc, wykorzystując do tego np. interwencje rynkowe.
W imieniu grupy EKR głos zabrał europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk, koordynator grupy w komisji AGRI.
Europoseł PiS podkreślał, że Unia Europejska jest pierwszym na świecie eksporterem przetworzonej żywności, a eksport surowców rolniczych za 2017 rok wyniósł około 140 mld euro. "Mamy w tym eksporcie nadwyżkę wynoszącą 20 mld euro" – powiedział.
Zbigniew Kuźmiuk zwrócił uwagę, że sytuacja jest zupełnie inna jeżeli chodzi o eksport czy handel nieprzetworzonymi surowcami rolniczymi: "Eksport to około 50 mld euro, import aż 80 mld euro, a więc mamy deficyt wynoszący ponad 30 mld euro, a tendencja ta wciąż się utrzymuje".
"Jak pan patrzy a ten problem w świetle konieczności zapewnienia Europejczykom bezpieczeństwa żywnościowego?" – pytał Zbigniew Kuźmiuk.
Janusz Wojciechowski mówił, że wskazane dane są argumentem przemawiającym za tym, by porozumienia handlowe w większej mierze wspierały rolnictwo. „Potrzebne jest większe wsparcie, by zapewnić bezpieczeństwo dostaw żywności dla obywateli Europy” - dodał.
Zbigniew Kuźmiuk odniósł się również do wspomnianego przez Janusza Wojciechowskiego raportu w ramach Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, dotyczącego wspierania młodych rolników ze środków II filara. "Ten raport nie wypadł korzystnie dla oceny Wspólnej Polityki Rolnej" – powiedział Kuźmiuk. Europoseł PiS chciał wiedzieć, czy aby zapobiec temu procesowi zanikania gospodarstw w UE, środki w następnej perspektywie finansowej z II filara można lepiej wykorzystać.
"Rzeczywiście w trakcie dwóch perspektyw finansowych wydaliśmy około 10 mld euro na wsparcie dla młodych rolników i tym samym liczba młodych rolników poniżej 30 roku życia spadła z 6.3 miliona do 2.2 miliona” – mówił Janusz Wojciechowski. Kandydat na komisarza podkreślił, że sytuacja nie jest jednakowa we wszystkich krajach członkowskich. „Większość rolników w UE ma więcej niż 65 lat – tak jest np. w Portugalii, ale są też państwa, w których sytuacja jest znacznie lepsza, jak Niemcy, Austria, czy Polska” – mówił polski polityk.
Na posiedzeniu koordynatorów bezpośrednio po wysłuchaniu zdecydowano o wystosowaniu dodatkowych pięciu pytań pisemnych do kandydata. Od oceny koordynatorów odpowiedzi na te pytania, w przyszły wtorek, będzie zależało, czy Janusz Wojciechowski zostanie wybrany na stanowisko Komisarza ds. Rolnictwa, czy też wymagane będzie kolejne wysłuchanie.




