W trakcie sesji plenarnej PE w Strasburgu w debacie dotyczącej drastycznego wzrostu liczby brutalnych ataków na pracowników organizacji humanitarnych i dziennikarzy na całym świecie europoseł Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński zwrócił uwagę na – jak podkreślił – narastające zagrożenia dla wolności słowa, wolności osobistej dziennikarzy oraz duchownych zaangażowanych w działalność medialną w Polsce.
W swoim wystąpieniu Brudziński zaznaczył, że problem prześladowań i presji wobec ludzi mediów nie dotyczy wyłącznie odległych regionów świata. „Problem jest w środku Europy. Nie szukajmy go tylko w Azji i w Afryce” – mówił z mównicy PE.
Europoseł PiS skrytykował działania obecnych władz w Polsce wobec mediów publicznych, wskazując na bezprawne przejęcie ich siedzib, wyłączenie sygnału oraz zapowiedzi likwidacji. Jak podkreślił, działania te odbywały się przy braku reakcji ze strony instytucji europejskich. „W pierwszych godzinach doszło do bezpardonowego ataku na media publiczne, wbrew obowiązującemu w Polsce prawu” – powiedział.
Joachim Brudziński odniósł się także do sytuacji duchownych katolickich zaangażowanych w działalność medialną. Jako przykład wskazał ojca Michała Olszewskiego, który – jak zaznaczył – został zatrzymany w Wielki Czwartek i przez wiele miesięcy przebywał w areszcie. Europoseł przywołał opinię Rzecznika Praw Obywatelskich, według której wobec duchownego miały być stosowane formy prześladowania.
Kolejnym przykładem był ojciec Tadeusz Rydzyk, twórca Radia Maryja i Telewizji Trwam. Brudziński mówił o licznych kontrolach i wezwaniach do prokuratury wobec kapłana oraz fundacji Lux Veritatis. „8 grudnia, w dniu święta Matki Bożej Niepokalanej i w rocznicę powstania Radia Maryja, ojciec Tadeusz Rydzyk został wezwany na przesłuchanie na drugi koniec Polski” – podkreślił.
Europoseł zwrócił również uwagę na przypadki ataków i presji wobec dziennikarzy mediów takich jak Telewizja Republika czy wPolsce24. Wskazywał m.in. na brutalny atak na jednego z reporterów oraz brak reakcji prokuratury, a także na wzywanie dziennikarzy na przesłuchania w związku z relacjonowaniem protestów społecznych.
Na zakończenie Joachim Brudziński zaapelował do europosłów o dostrzeżenie zagrożeń dla wolności mediów i pluralizmu opinii w państwach członkowskich Unii Europejskiej. „Jeżeli chcemy uczciwie rozmawiać o bezpieczeństwie dziennikarzy i wolności słowa, musimy patrzeć także na to, co dzieje się dziś w samym centrum Europy” – podsumował.